NBA: Wygrali choć stracili lidera

W najciekawszym poniedziałkowym meczu NBA Dallas Mavericks pokonali na wyjeździe Oklahoma Thunder 103-93. To już 25 zwycięstwo ekipy z Teksasu, która może się pochwalić drugim bilansem w całej lidze.

Zwycięstwo Dallas jest o tyle cenniejsze, że już drugiej kwarcie z gry wypadł ich najlepszy zawodnik - Dirk Nowitzki, który doznał (podobno niegroźnej)kontuzji prawego kolana. Zanim opuścił parkiet zdołał zdobyć 13 punktów. Potem Niemca godnie zastąpili Caron Butler i Shawn Marion, który w sumie zdobyli 41 punktów.

Reklama

W zespole gospodarzy tradycyjnie najlepszym strzelcem był Kevin Durant - 28 punktów. Kluczowa dla losów meczu okazała się czwarta kwarta, którą goście wygrali 24:12. Jeszcze 9 minut przed końcem gospodarze prowadzili 84-83, a kilku następnych minutach goście zdobyli 12 punktów, a miejscowi tylko 2.

Mavericks to najlepsza w lidze drużyna na wyjazdach, jej bilans jest imponujący - 11 zwycięstw i tylko jedna porażka.

Po wielkiej wymianie (oddanie do Phoenix Marcina Gortata, Vince'a Cartera i Mickaela Pietrusa) kształtuje się nowe oblicze Orlando Magic. Ekipa z Florydy bez problemu rozprawiła się na wyjeździe ze słabymi New Jersey Nets (104:88). Bohaterem meczu był pozyskany we wspomnianej wymianie Hedo Turkoglu. Turecki skrzydłowy po kilkunastu miesiącach przerwy (grał w Toronto i Phoenix) wrócił do Orlando i okazuje się, że to dla niego najwłaściwsze miejsce. Przeciwko Nets zdobył 20 punktów, siedem razy asystował i zebrał pięć piłek.

Najsłabsza drużyna NBA - Sacramento Kings była bliska zwycięstwa w starciu z Los Angeles Clippers. Niespełna 2 sekund przed końcem "Królowie" przegrywali 97:100, ale Tyreke Evans został sfaulowany i rzucał trzy osobiste. Dwa trafił, trzeciego spudłował, ale DeMarcus Cousins popisał się ofensywną zbiórką. Podczas dobitki został sfaulowany, lecz sędziowie nie dopatrzyli się przewinienia. Dzięki temu Clippers odnieśli 10. zwycięstwo w tym sezonie.

Paul Silas, który na ławce trenerskiej zastąpił tymczasowo zwolnionego Larry'ego Browna, poprowadził do zwycięstwa Charlotte Bobcats. "Rysie" pokonały we własnej hali Detroit Piston 105:100. Bohaterem meczu został rozgrywający gospodarzy - D.J. Augustin, który zdobył 27 punktów (najwięcej w tym sezonie). Gospodarze losy meczu rozstrzygnęli w zasadzie na początku drugiej kwarty, gdy w pewnym momencie zdobyli 23 punkty, a goście tylko 2.

Wyniki poniedziałkowych spotkań:

New Jersey Nets - Orlando Magic 88:104

Charlotte Bobcats - Detroit Pistons 105:100

Memphis Grizzlies - Toronto Raptors 96:85

Milwaukee Bucks - Atlanta Hawks 80:95

Minnesota Timberwolves - New Orleans Hornets 113:98

Oklahoma City Thunder - Dallas Mavericks 93:103

Houston Rockets - Washington Wizards 100:93

Utah Jazz - Portland Trail Blazers 91:96

Sacramento Kings - Los Angeles Clippers 99:100

Golden State Warriors - Philadelphia 76ers 110:95

Dowiedz się więcej na temat: wygraj | Orlando Magic | "Dallas" | dallas mavericks | NBA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje