NBA: San Antonio Spurs zdominowali Lakers

W najciekawszym wtorkowym meczu NBA San Antonio Spurs pokonali Los Angeles Lakers 97:82. To była trzecia kolejna porażka mistrzów NBA, którzy przeżywają spory kryzys formy.

W starciu z najlepszą obecnie ekipą ligi zostali pozbawiani złudzeń w drugiej połowie. Znakomita defensywa ekipy z San Antonio sprawiła, że Lakers przez 24 minuty zdobyli tylko 38 punktów przy żenującym procencie celności rzutów (28). Najskuteczniejszy w zespole gości Kobe Bryant zdobył 21 punktów, ale potrzebował do tego aż 27 prób.

Reklama

Bohaterem meczu był rozgrywający Spurs Tony Parker. Francuz, po rozwodzie ze znaną aktorką Eva Longorią, prezentuje znakomitą formę. Widać rozstanie z gwiazdą seriali wyszło mu na dobre. Swojego podopiecznego nie mógł się nachwalić trener Gregg Popovich, który zauważył, że skuteczność Parkera (zdobył 23 punkty) zrównoważyła słabszy dzień w ofensywie Tima Duncana (tylko 2 punkty !) i Manu Ginobiliego (9). Warto jeszcze zauważyć osiągnięcie DeJuana Blaira, który zanotował aż 17 zbiórek.

San Antonio z bilansem (27 zwycięstw i 4 porażki) mają szanse na poprawienie rekordu Chicago Bulls, którzy w sezonie 1995/96 przegrali tylko 12 spotkań.

A następcy wspomnianych Byków rozprawili się we własnej hali z Milwaukee Bucks 90:77. To 20. zwycięstwo w 30. meczu Chicago w tym sezonie. Aby przekonać się o skali postępu zespołu wystarczy porównać bilans sprzed roku - 13 zwycięstw i 17 porażek. Gospodarzy do wygranej poprowadzili skrzydłowi - Luol Deng i Carlos Boozer, którzy zdobyli po 24 punkty.

Świetną serię kontynuują natomiast koszykarze Miami Heat, bardzo wzmocnieni po letnich transferach. We wtorek drużyna z Florydy (bilans 24-9) pokonała u siebie New York Knicks 106:98, co oznacza, że wygrała piętnasty z szesnastu ostatnich meczów.

W ekipie gospodarzy znakomicie zaprezentował się Dwyane Wade, który zdobył aż 40 punktów. To jego rekord w obecnym sezonie. Pozostali gwiazdorzy Heat - LeBron James i Chris Bosh - zagrali bardzo "zgodnie". Obaj uzyskali po 18 punktów i mieli po 10 zbiórek. W zespole pokonanych najskuteczniejszy był Amare Stoudemire - 30 punktów.

Wyniki wtorkowych spotkań:

Chicago Bulls - Milwaukee Bucks 90:77

Dallas Mavericks - Toronto Raptors 76:84

San Antonio Spurs - Los Angeles Lakers 97:82

Denver Nuggets - Portland Trail Blazers 95:77

Indiana Pacers - Boston Celtics 83:95

Miami Heat - New York Knicks 106:98

Cleveland Cavaliers - Orlando Magic 95:110

Dowiedz się więcej na temat: chicago bulls | milwaukee bucks | los angeles lakers | NBA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje