NBA: Jasno świecące Słońca

Dzięki zwycięstwu 101:94 nad San Antonio Spurs w trzecim meczu pierwszej rundy rozgrywek playoff koszykarze Phoenix Suns potrzebują już tylko jednej wygranej do wyeliminowania aktualnych mistrzów NBA i awansu do kolejnego etapu rozgrywek.

Gospodarze zawdzięczają sukces znakomitej grze Anfernee Hardawaya (17 punktów, 12 zbiórek, 13 asyst - tzw. triple-double) a także zbilansowanemu atakowi (6 graczy z dorobkiem 10 lub więcej punktów) oraz przewadze w zbiórkach (50:43) i asystach (29:12). Wśród graczy Ostróg pod nieobecność kontuzjowanego Tima Duncana znakomite spotkanie rozegrał David Robinson (37 punktów, 13 zbiórek) lecz partnerzy nie zapewnili mu należytego wsparcia.

Reklama

Kolejne spotkanie rozegrane zostanie we wtorek 2 maja także w Phoenix.

Dowiedz się więcej na temat: Słońce | Phoenix | Phoenix Suns | NBA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje