Najbardziej bolesna ligowa porażka Man Utd w historii

Bulwarówka "The Sun" środową porażkę piłkarzy Manchesteru United z beniaminkiem ekstraklasy FC Burnley (0:1) określiła jako najboleśniejszą w historii ligowych występów. "Czerwone Diabły" ostatni raz uległy temu rywalowi 41 lat temu. "Bo długo nie było go w Premier League" - bronił się trener Alex Ferguson.

"Tej drużyny tak długo nie było w najwyższej klasie rozgrywkowej, że nasza porażka musi wzbudzać sensację. Ale trzeba przyznać, że przeciwnik zaprezentował się bardzo dobrze, a kibice stworzyli fantastyczną atmosferę" - powiedział po meczu sir Alex.

Reklama

Ekipa Burnley po raz ostatni grała w ekstraklasie w 1976 roku.

Spotkanie miało dwóch bohaterów - w 19. minucie bramkę dla gospodarzy zdobył Robbie Blake, a tuż przed przerwą duński bramkarz Brian Jensen, przydomek - bestia , obronił rzut karny wykonywany przez Michaela Carricka.

"Ten mecz udowodnił, że żałoba po Cristiano Ronaldo jeszcze się nie skończyła" - napisał "The Guardian" o zespole z Manchesteru, który w trzech ostatnich sezonach zwyciężał w ligowej rywalizacji. Portugalczyk latem za rekordową sumę 94 mln euro został sprzedany do Realu Madryt.

Pierwsze zwycięstwo zanotował Liverpool, który wygrał ze Stoke City 4:0. "Bardzo potrzebowaliśmy i tej wygranej, i tych goli" - powiedział szkoleniowiec "The Reds" Rafael Benitez.

W czwartek okazało się, że Hiszpan postanowił jeszcze wzmocnić defensywę, ściągając Greka Sotiriosa Kyrgiakosa z AEK Ateny.

CZYTAJ TEŻ:

Sensacyjna porażka Man Utd z beniaminkiem

Nikt w nich nie wierzył, więc pokonali Man Utd

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: porażka | MAN

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje