Musisz być w Łebie 2 sierpnia

Koniecznie musisz być w Łebie 2 sierpnia. Mistrzostwa Świata Formuły Windsurfing, które odbędą się w tej malowniczej miejscowości, będą prawdziwym hitem lata w 2004 roku. Mimo niezbyt dobrych zapowiedzi meteorologów, organizatorzy zapowiadają piękną pogodę, wiele emocji i całe mnóstwo atrakcji.

- Mamy wszystko załatwione - mówi jeden z organizatorów Marek Brzozowski. - Pogodę również. Może jeden lub dwa dni nie będą piękne, ale to tylko dla potrzeb zawodników, aby odpoczęli - dodał z uśmiechem.

Reklama

Windsurfing gości na naszym morzu już od pięciu sezonów. Wcześniej w zawodach z cyklu Windsurfing Era Cup odbywały się zawody Pucharu Europy oraz Pucharu Świata. Teraz nad Bałtyk zawita najbardziej prestiżowa impreza dla ścigających się na desce z żaglem, czyli Mistrzostwa Świata Formuły Windsurfing. Przyznanie organizacji MŚ Łebie, to wyraz największego uznania dla profesjonalizmu organizacyjnego i poziomu sportowego Windsurfing Era Cup.

Na mistrzostwa, które organizuje sieć Era wraz z firmą Nokia przyjadą największe gwiazdy windsurfingu - około 120 zawodników i 45 zawodniczek. Obok znakomitych gwiazd z Europy, na akwenie w Łebie zobaczymy deskarzy z tak egzotycznych krajów jak np. Wyspy Dziewicze.

Głównymi faworytami w wyścigach zarówno kobiet jak i mężczyzn będą Polacy, Dorota Staszewska i Wojtek Brzozowski.

- Wygram na 100 procent. Nie wyobrażam sobie, abym nie zdobyła mistrzostwa świata - zapowiada z uśmiechem Dorota, która do końca czerwca chce skończyć pisanie pracy magisterskiej. Temat pracy to "Stosunki między USA, a Iranem po roku 1970".

Równie pewny wygranej , co Dorota jest Wojtek Brzozowski. - Nie ma już więcej niż 100 %, ale mogę powiedzieć, że jestem szybki i mocny, taki jaki nie byłem od kilku sezonów. Jeśli nic złego się nie stanie, np. jakaś kontuzja, to będę mistrzem świata - stwierdził Wojtek, który wyznał, że windsurfing jest nie tylko jego zawodem, ale i pasją.

Podczas Mistrzostwa Świata Formuły Windsurfing odbędzie się wiele imprez towarzyszących. Do jednej z największych mają pretendować urodziny Wojtka (2 sierpnia), które będą hucznie obchodzone.

Od 2 do 8 sierpnia koniecznie trzeba być w Łebie. Impreza sportowa o tak wielkiej randze i nagrodach (200 tysięcy złotych) nie jest często organizowana w naszym kraju. - Musicie tam być - powiedział na zakończenie konferencji prasowej Wojtek Brzozowski, główny kandydat do złotego medalu.

Dowiedz się więcej na temat: Łeba | Era | mistrzostwa świata | windsurfing

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje