MŚ w podnoszeniu ciężarów - 400 sportowców wystąpi we Wrocławiu

Ponad 400 zawodników i zawodniczek wystartuje w mistrzostwach świata seniorów w podnoszeniu ciężarów, które w dniach 20-27 października odbędą się we wrocławskiej Hali Stulecia. O medale będzie rywalizowała m.in. piętnastoosobowa grupa reprezentantów Polski.

Decyzja o przyznaniu Polsce prawa do organizacji mistrzostw została podjęta w 2011 r. i pierwotnie miały się one odbyć w Warszawie. Gdy na początku grudnia ubiegłego roku prezesem Polskiego Związku Podnoszenia Ciężarów został dwukrotny srebrny medalista olimpijski Szymon Kołecki okazało się, że prace przygotowawcze są znacznie opóźnione. W dodatku władze stolicy nie zostały poinformowane, że miasto ma gościć najlepszych sztangistów globu.

Władze związku zdecydowały się na zmianę gospodarza wybierając ostatecznie stolicę Dolnego Śląska, a decyzja ta została już zaakceptowana przez międzynarodową federację. - Rozmawialiśmy z kilkoma miastami i przedstawicielami władz samorządowych, ale to Wrocław i Dolny Śląsk okazały się najbardziej przyjazne - podkreślił podczas wtorkowej konferencji prasowej Kołecki.

Reklama

W zawodach weźmie udział ok. 400 uczestników, którzy będą rywalizowali w 15 kategoriach wagowych. W tym gronie znajdzie się także piętnastoosobowa reprezentacja Polski, w skład której wejdzie 7 zawodniczek i 8 zawodników.

- Liczymy na medale i jeśli uda nam się zdobyć dwa to będzie dobrze. Wśród mężczyzn największe nadzieje wiążę w występem Adriana i Tomasza Zielińskich, Marcina Dołęgi oraz Arsena Kasabijewa. Nie liczę na medale w kategorii kobiet, liczę na ich dobre występy. Tą reprezentację przygotowujemy pod kątem igrzysk olimpijskich i chcemy, by zawodniczki tam zdobywały medale - przyznał Kołecki.

Mistrzostwa odbędą się we wrocławskiej Hali Stulecia, która w 2013 r. obchodzi setną rocznicę powstania. W 1913 r. w Hali dobyły się mistrzostwa świata w ciężkiej atletyce, w trakcie których rywalizowano także w konkurencji podnoszenia ciężarów.

- Takie rocznice zdarzają się bardzo rzadko, a dzisiaj mistrzostwa świata to zawody, w których bierze udział największa liczba ciężarowców. Warto pamiętać, że będzie to także najważniejsza w tym roku impreza sportowa w naszym kraju, równorzędna z mistrzostwami świata w siatkówce plażowej - dodał prezes.

Wiadomo już, że pomost dla zawodników zlokalizowany zostanie ma jednym z krótszych boków hali, natomiast sala treningowa znajdzie się w części korytarzy. Nie wszystkie trybuny będą także dostępne dla kibiców, a zawody w Hali będzie mogło oglądać ok. 3-4 tys. osób.

Zdaniem Kołeckiego obecnie nikogo nie trzeba przekonywać, że podnoszenie ciężarów jest sportem widowiskowym, ponieważ jeśli tylko są one pokazywane w telewizji, to zawsze mają jedną z najwyższych oglądalności. - Jest tam mnóstwo emocji, zmagania się z wielkim ciężarem, walka ze sobą. To wszystko sprawia, że kibiców nie trzeba namawiać do przyjścia na zawody, dlatego skupimy się bardziej na kampanii informacyjnej - dodał.

We wtorek zaprezentowane zostało także oficjalne logo mistrzostw. Znalazła się na nim sylwetka ciężarowca trzymającego sztangę nad głową, który na koszulce ma namalowane kontynenty oraz napis "IWF World Weightlifting Championships Poland 2013".

Koszt organizacji mistrzostw to ok. 4,5 mln zł. Prezes przyznał, że budżet nie został jeszcze zamknięty i wciąż brakuje w nim ok. miliona zł. Władze związku prowadzą jednak obecnie rozmowy ze sponsorami i władzami samorządowymi, których celem jest zebranie brakującej kwoty.

Mistrzostwa rozpoczną się 20 października i potrwają do 27 października.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje