MŚ w lotach - Harrachow: Wiatr storpedował plany

Silny wiatr i padający deszcz popsuł plany organizatorom mistrzostw świata w lotach narciarskich w czeskim Harrachowie. Przewidziany na dzisiejsze przedpołudnie pierwszy z oficjalnych treningów na skoczni Certak o punkcie konstrukcyjnym 185 metrów nie odbył się.

Skoki próbne przeniesiono na piątek na 9.15. W górach wieje jednak halny dochodzący w porywach do 100 kilometrów na godzinę, a i prognozy pogody na kolejne dni nie są dla skoczków zachęcające. Wedle harmonogramu zawody mają odbyć się w sobotnie i niedzielne przedpołudnie, a wyłoniona po pierwszym skoku trzydziestka odda w sumie cztery finałowe skoki (dwa w sobotę, dwa w niedzielę). Wśród 64 zawodników zgłoszonych do treningu na rozbiegu stanie sześciu Polaków: Łukasz Kruczek, Tomisław Tajner, Marcin Bachleda, Tomasz Pochwała, Roberta Mateję oraz lider Pucharu Świata Adam Małysz, który w ubiegłorocznym cyklu dwukrotnie stanął na najwyższym stopniu podium w Harrachowie.

Dowiedz się więcej na temat: PLL LOT | skoki | wiatr | plany

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje