MŚ w kajakarstwie - słaby początek Polaków

Słabo rozpoczęli reprezentanci Polski udział w mistrzostwach świata w kajakarstwie w węgierskim Szeged. Szansę na wywalczenie kwalifikacji olimpijskiej stracili m.in. kanadyjkarz Tomasz Kaczor oraz dwójka kajakowa - Mariusz Kujawski i Rafał Rosolski.

Mistrzostwa są pierwszą i najważniejszą kwalifikacją. W jedynkach aż siedem, a nawet osiem najlepszych osad zapewni sobie prawo startu w londyńskich igrzyskach.

Reklama

Pierwszy dzień regat nie był zbyt pomyślny dla biało-czerwonych. Siódmy zawodnik ubiegłorocznych MŚ w Poznaniu, kanadyjkarz Tomasz Kaczor (Warta Poznań) w swoim półfinale na 1000 m przypłynął dopiero trzeci i nie awansował do finału A.

Nie powiodło się innym zawodnikom startującym w konkurencjach olimpijskich. W kajakowej jedynce na 1000 m Piotr Mazur (Zawisza Bydgoszcz) był dopiero siódmy w eliminacjach i odpadł z dalszej rywalizacji. W dwójce na tym samym dystansie Rafał Rosolski (Admira Gorzów) i Mariusz Kujawski (Zawisza Bydgoszcz) dotarli do półfinału, ale w nim tylko na początku dotrzymywali kroku czołówce. Ostatecznie zajęli siódmą lokatę i wystąpią tylko w finale C.

Nie powiodło się również żeńskiej osadzie K4 na 500 m, która w Szeged miała walczyć nawet o medal. Marta Walczykiewicz (KTW Kalisz), Ewelina Wojnarowska (Warta Poznań), Małgorzata Wardowicz (Posnania) i Magdalena Krukowska (UKS Kopernik Bydgoszcz) w eliminacyjnym biegu uległy tylko Rosjankom i swojej szansy musiały szukać w półfinale. W tym wyścigu nie udało się im znaleźć w czołowej trójce i w piątek popłyną w finale B.

Polskie kajakarki nie straciły szansy na zakwalifikowanie osady do igrzysk. W czwórkach zarówno męskich jak i żeńskich, prawo startu w Londynie uzyska 10 najlepszych osad, a więc także zwycięzca finału B. Dla czwórek mistrzostwa świata w Szeged są też jedyną okazją na kwalifikację olimpijską. Natomiast jedynki i dwójki będą mogły rywalizować o igrzyska podczas europejskich regat w maju przyszłego roku, które prawdopodobnie rozegrane zostaną w Poznaniu.

Znacznie lepiej powiodło się kanadyjkarzom, rywalizującym w konkurencjach nieolimpijskich. Do finału A awansowali Mariusz Kruk (Posnania) i Roman Rynkiewicz (AZS AWF Gorzów) w C2 na 500 m oraz osada C4 na 500 m w składzie: Piotr Kuleta (Zawisza Bydgoszcz), Michał Kudła (Posnania), Jakub Sitkowski (Spójnia Warszawa) oraz Vincent Słomiński (Piast Człuchów).

W Szeged rozgrywane są również mistrzostwa świata w parakajakarstwie. W czwartek dwóch Polaków stanęło na podium - srebrny medal zdobył Tomasz Moździerski (Opolskie Towarzystwo Kajakowe), a brązowy Mateusz Surwiło (Zryw Wolsztyn).

W piątek rano odbędą się kolejne wyścigi eliminacyjne na 500 i 1000 m, a po południu zaplanowano pierwsze finały. Mistrzostwa potrwają do niedzieli.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje