MŚ w Formule Windsurfing: Złoto Staszewskiej i brąz Brzozowskiego

Dorota Staszewska (AZS Era Uniwersytet Warszawski) i Wojciech Brzozowski (MOS Era Warszawa) powrócą do kraju z medalami mistrzostw Świata Formuły Windsurfing. Polka obroniła u wybrzeży niemieckiej wyspy Sylt zdobyty rok temu złoty medal. Brzozowski, podobnie jak przed rokiem, wywalczył brąz.

Doskonale zakończył zawody młody Michał Polanowski (MOS 2 Warszawa), plasując się na ósmej pozycji.

Reklama

Brzozowski jechał do Niemiec by odzyskać stracony w ubiegłym roku tytuł mistrza Świata. Po słabszym początku Polak plasował się na piątej pozycji w zawodach. Pod koniec zaczął jednak piąć się do góry i awansował na trzecie miejsce. Liczył, że w niedzielę, ostatniego dnia zawodów, uda się rozegrać kolejne wyścigi, które pozwolą mu walczyć nawet o złoto. Aura była jednak niełaskawa dla Polaka. Brak wiatru nie pozwolił na rozegranie w niedzielę żadnego wyścigu. Tak więc Polak zakończył mistrzostwa z brązowym medalem.

- Bardzo ciężko pracowałem na ten wynik. Dałem z siebie wszystko i jestem bardzo szczęśliwy, że udało mi się zdobyć tytuł drugiego wicemistrza Świata. Mam ogromną satysfakcję z wyniku jaki osiągnąłem na tych zawodach. Żałuję, że nie mogliśmy dzisiaj kontynuować wyścigów, bo końcówka mistrzostwa była moja i mogłem walczyć o jeszcze lepszą lokatę. Jednak naprawdę jestem szczęśliwy, bo jeszcze nie rywalizowałem w zawodach o tak wysokim i wyrównanym poziomie. Jestem również zadowolony z wyniku zawodnika z mojego klubu, Michała Polanowskiego. Jego ósme miejsce w mistrzostwach to naprawdę niesamowite osiągnięcie - powiedział Brzozowski po zakończeniu zawodów.

Warto podkreślić, że kolejność pierwszej czwórki mistrzostw jest dokładnie taka sama jak rok temu. Złoty medal zdobył Amerykanin Kevin Pritchard, srebrny Francuz Antoine Albeau a brązowy Wojciech Brzozowski. Na czwartym miejsce, również jak rok temu, zawody zakończył Australijczyk Steve Allen. Na słowa uznania zasługuje również postawa młodego Michała Polanowskiego. Ten zaledwie 19-o letni zawodnik z roku na rok robi olbrzymie postępy. Dwa lata temu w mistrzostwach Świata był 40, rok temu 22 a w tym roku uplasował się na 8 pozycji, wygrywając jednocześnie rywalizację w klasyfikacji Espoir ( zawodnicy do 22 lat). Wysoko, bo na 16 pozycji mistrzostwa zakończył kolejny z Polaków, Przemysław Miarczyński (SKŻ Hestia Sopot).

Wśród kobiet, podobnie jak rok temu, bezkonkurencyjna była Dorota Staszewska. Polka prowadziła od początku mistrzostw, wygrywając 8 z 10 wyścigów i obroniła zdobyty rok temu złoty medal.

Najważniejsze zawody w tym sezonie od niedzieli trwały na Morzu Północnym u wybrzeży niemieckiej wyspy Sylt. W regatach uczestniczyło 14 kobiet i 96 mężczyzn, w tym kilkunastu reprezentantów Polski.

Michał Wojdan

Dowiedz się więcej na temat: Polka | złoty | Uniwersytet Warszawski | wyspy | Warszawa | złoty medal | medal | zawody | Era | złoto | windsurfing | brąz | złoto

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje