MLS: Porażka Fire, wygrana Crew

W przedświątecznych meczach drugiej kolejki piłkarskiej ligi MLS, jako grający asystent trenera pierwsze zwycięstwo odniósł Robert Warzycha z Crew.

Drugi Polak w MLS Piotr Nowak, mimo iż był najlepszym graczem Fire, to nie wystarczyło to do pokonania D.C.United na ich boisku.

Reklama

Colorado Rapids - San Jose Earthquakes 1-0 (1-0)

Bramka: Chung (4)

SAN JOSE: Joe Cannon, Troy Dayak, Jeff Agoos, Wade Barrett, Jimmy Conrad, Ronnie Ekelund (Devin Barclay 81), Ramiro Corrales (Manny Lagos 70), Ian Russell, Richard Mulrooney, Landon Donovan, Dwayne DeRosario (Ariel Graziani 66)

COLORADO: Scott Garlick, Ritchie Kotschau, Robin Fraser, Steven Herdsman (Imad Baba 69), Jeff Stewart, Chris Henderson, Wes Hart, Pablo Mastroeni, Mark Chung, Carlos Valderrama, John Spencer

W pierwszej akcji meczu z dystansu strzelał Spencer, bramkarz Joe Cannon odbił piłkę przed siebie, obronił także dobitkę. Odbił jednak piłkę prosto pod nogi Chunga, który wreszcie trafił w bramkę. Później przez cały mecz atakowali Earthquakes, ale do końca skutecznie bronili się gospodarze.

D.C. United - Chicago Fire 2-0 (2-0)

Bramki: Etcheverry (38), Conteh (45)

CHICAGO FIRE: Zach Thornton, Evan Whitfield (Billy Sleeth 48), C.J. Brown, Kelly Gray, Dema Kovalenko, Chris Armas (Sergi Daniv 75), Jesse Marsch, Peter Nowak, DaMarcus Beasley, Josh Wolff, Ante Razov

D.C. UNITED: Nick Rimando, Milton Reyes, Eddie Pope, Brandon Prideaux, Ivan McKinley (Ryan Nelsen 58), Lazo Alavanja, Richie Williams, Marco Etcheverry (Bryan Namoff 75), Jose Alegria, Santino Quaranta, Abdul Thompson Conteh (Ali Curtis 67)

O wyniku zadecydowało ostatnie 8 minut pierwszej połowy. Wtedy to z rzutu wolnego, pięknym "rogalem" ponad murem w samo okienko strzelil Marco Etcheverry. Później tuż przed przerwą, Conteh podwyższył na 2-0. W drugiej połowie ataki Fire najczęściej kończyły się przed polem karnym gospodarzy. Piłkarze DC tylko dzięki własnej niefrasobliwości nie strzelili więcej bramek, bo okazji z kontrataków mieli co nie miara. Piotr Nowak starał się, biegał, robił co mógł, jednak bez wsparcia niewiele mógł zdziałać.

Metrostars NY/NJ - Columbus Crew 0-1 (0-1)

Bramka :Cunningham (6)

COLUMBUS: Tom Presthus, Mike Clark, Chad McCarty, Daniel Torres, Eric Denton, Robert Warzycha, Brian Maisonneuve, John Wilmar Perez (Duncan Oughton 75), Jeff Cunningham, Dante Washington (Brian Dunseth 75), Brian West (John Harkes 81)

METROSTARS: Tim Howard, Steve Jolley, Sam Forko, Mike Petke, Brian Kamler (Brad Davis 82), Daniel Hernandez, Petter Villegas, Ross Paule (Winston Griffiths 78), Tab Ramos, Diego Serna, Rodrigo Faria

W rozegranym w środę meczu drużyna Roberta Warzychy Columbus Crew odniosła pierwsze zwycięstwo i to na gorącym terenie Metrostars.

- Strzeliliśmy bramkę na początku, a później kontrolowaliśmy grę - powiedział po meczu Robert Warzycha. - W końcówce trochę nas przycisnęli, ale dowieźliśmy zwycięstwo do końca. Wszyscy oglądaliśmy też mecz Niemcy - USA.

- Jak ocenisz występ Amerykanów?

- Co tu oceniać, Niemcy mimo iż grali bez czternastu podstawowych zawodników jechali z Amerykanami jak z furą siana. Donovan myślał, że pojedzie pokazać się Niemcom, a wyszedł na boisko i przez cały mecz chyba ze dwa razy kopnął piłkę, silni obroncy szybko sprowadzili go z obłoków na ziemię .

Chris Reiko, USA

Dowiedz się więcej na temat: john | mecz | robert | wygrana | porażka | mls

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje