Mistrzowskie treningi w tunelu aerodynamicznym

Treningi w tunelu aerodynamicznym BMW w Monachium - to jeden z elementów przygotowań, który przyczynił się do sukcesu niemieckiego saneczkarza Feliksa Locha w igrzyskach olimpijskich w Vancouver.

20-latek z Berchtesgaden to najmłodszy w historii zawodnik, który sięgnął po olimpijskie złoto w saneczkowych jedynkach. Loch nie ukrywa, że bardzo pomogły mu ćwiczenia w specjalnym tunelu aerodynamicznym (w celu ustalenia optymalnej pozycji podczas ślizgów), a inspirację do treningów daje mu osoba światowej legendy w tej dyscyplinie sportu George'a Hackla.

Reklama

"Zawsze był dla mnie przykładem" - powiedział Loch o 43-letnim Hacklu, który jest w sztabie szkoleniowym reprezentacji Niemiec. Funkcję głównego trenera kadry sprawuje Norbert Loch, ojciec Feliksa.

Zarówno obecny, jak i były (Hackl triumfował w Albertville, Lillehammer i Nagano) mistrz olimpijski pochodzą z bawarskiego miasteczka Berchtesgaden.

"Felix już jako dziecko +kręcił się+ z tatą przy saneczkach. Pamiętam, że był tak mały, iż nie widział, co robimy na specjalnym stole do przygotowywania sprzętu. A teraz cieszę się z jego sukcesów, zasłużył na zwycięstwo" - powiedział Hackl, który po pierwsze złoto w igrzyskach sięgnął w wieku 25 lat.

W poniedziałek depeszę gratulacyjną przesłał Lochowi prezydent Niemiec Horst Koehler.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL