Ministerstwo sportu przekaże 0,5 mld zł na infrastrukturę w 2018 roku

W budżecie Ministerstwa Sportu i Turystyki na przyszły rok znajdzie się 516 mln zł na dofinansowanie infrastruktury - poinformował szef resortu Witold Bańka. Jak zaznaczył, nakłady na sport powszechny - w porównaniu z 2017 rokiem - wzrosną o ponad 141 mln.

- Sport dzieci i młodzieży to priorytet ministerstwa. W przyszłym roku przeznaczymy na ten cel oraz aktywizację społeczeństwa o ponad 141 mln zł więcej, a to oznacza wzrost budżetu na sport powszechny o 93 procent w stosunku do roku 2015. Równie istotne są inwestycje w infrastrukturę sportową, na rozwój której w 2018 roku przeznaczymy 516 mln zł.

Reklama

- W ciągu czterech lat tylko na infrastrukturę sportową przekażemy łącznie ok. 1,8 mld zł, dzięki czemu powstanie od 2,5 do 3 tysięcy obiektów sportowych. Od małych boisk aż po duże hale. Do tego jeszcze dochodzi program OSA, w ramach którego przybędzie ok. trzech tysięcy obiektów małej infrastruktury sportowej. Można więc powiedzieć, że w cztery lata powstanie łącznie ok. sześciu tysięcy obiektów sportowych, od tych małych aż po duże - zaznaczył Bańka.

W środę brał on udział w konferencji Sport&Business Challenge, podczas której omawiano relacje między tymi dwoma dziedzinami.

- To pozornie dwie różne dziedziny życia. Trudno jednak nie postrzegać sportu jako biznesu, kiedy za piłkarza płaci się 222 miliony euro - dodał minister.

Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego Andrzej Kraśnicki podkreślił, że sport ma wiele aspektów.

- Poza rolą wychowawczą i profilaktyką zdrowia równie ważne są relacje z biznesem - zaznaczył szef organizacji patronującej konferencji.

Zarówno on, jak i Bańka zwrócili uwagę na to, że w kontekście starań o pozyskanie zainteresowania potencjalnych sponsorów istotne są walka z korupcją i dopingiem.

- Ważne jest też celowe i transparentne wydatkowanie pieniędzy. Wyzwaniem jest zaś podnoszenie poziomu zarządzania. Niedługo zaprezentujemy kodeks dobrego zarządzania, w którym znajdą się wskazówki dla polskich związków sportowych - zaznaczył minister.

W dyskusji poruszono też temat sponsorowania przez firmy sportów niszowych. Zarówno Bańka, jak i prezes Totalizatora Sportowego Olgierd Cieślik zachęcali przedstawicieli biznesu do wsparcia finansowego nie tylko dyscyplin najpopularniejszych i najbardziej medalodajnych, ale też tych mniej znanych, a mających ciekawe pomysły.

Omawiano też relacje sportowców ze sponsorami. Przedstawiciel środowiska prawniczego Jarosław Chałas zwrócił uwagę, że zawodnik powinien wymagać, by jego wizerunek był odpowiednio eksponowany.

Na konferencji poinformowano też o rozpoczęciu w środę programu wsparcia dzieci i młodzieży z małych klubów oraz szkół Sportbonus Dzieciom. Organizatorem jest Fundacja Kibica, a patronat objął PKOl. Akcja społeczna ma na celu wsparcie finansowe oraz pomoc w zakresie szkolenia młodzieży i wyposażenia w sprzęt. Zaproszono do niej 40 tysięcy klubów i 50 tysięcy szkół oraz przedszkoli z całego kraju, a kolejne mogą w dowolnym momencie dołączyć.

Osoby, które zarejestrują się i wesprą w ten sposób wybraną drużynę, która została wcześniej zgłoszona, zapewnią jej punkty. Co tydzień zespoły z największą aktywnością otrzymają od organizatorów nagrody, m.in. sprzęt sportowy. Kluby z największą liczbą punktów zebranych do końca grudnia spotkają się z olimpijczykami przed ich wylotem na zimowe igrzyska w Pjongczangu.

Na ukończeniu są prace nad późniejszą kontynuacją programu pomocy dla zgłoszonych klubów, które będą otrzymywały wsparcie finansowe uzyskane za sprawą zakupów wykonywanych online lub za pomocą kart płatniczych. Organizatorzy nawiązali już współpracę z 10 tysiącami partnerów i w zależności od ustaleń z nimi od każdej wydanej u nich sumy od 2 do 10 procent będzie przekazywane na rzecz zespołu, którego wsparcie zadeklarowała wcześniej osoba robiąca zakupy.

Dowiedz się więcej na temat: Ministerstwo Sportu i Turystyki | Witold Bańka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje