Mila wyląduje w Norwegii?

Żeby pojechać na mistrzostwa świata do Niemiec Sebastian Mila musi regularnie grać w klubie. Ponieważ nie jest to możliwe w Austrii Wiedeń, piłkarz cały czas myśli o zmianie pracodawcy.

Jak poinformował "Fakt", 24-letnim pomocnikiem interesuje się Brann Bergen, który w ubiegłym sezonie zajął szóste miejsce w norweskiej ekstraklasie.

Reklama

Podczas wtorkowego sparingu reprezentacji Polski z amatorskim zespołem 1.FC Kaiserslautern Mila był obserwowany przez menedżera Raymonda Sparkesa i wysłanników Brann. Norwegowie, z podjęciem decyzji, mają czas do końca marca, bo wtedy zamyka się ich "okienko" transferowe.

INTERIA.PL/Fakt
Dowiedz się więcej na temat: Sebastian Mila | mila

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje