Michalczewski: Pokażę ludziom dobry boks

- Jestem przygotowany na dwanaście rund, ale postaram się ten pojedynek skrócić do jednej! - zapowiada przed walką z Derrickiem Harmonem, która odbędzie się w najbliższą sobotę w Hamburgu, Dariusz Michalczewski.

Będzie to 48. walka naszego mistrza w zawodowym ringu i 23. w obronie mistrzowskiego pasa. 33-letni leworęczny Amerykanin jest wymagającym przeciwnikiem. Nie znokautował go nawet sam Roy Jones Junior! Michalczewski jest jednak dobrej myśli.

Reklama

- Pokażę ludziom dobry boks. Nie zamierzam dążyć do wygranej przed czasem za wszelką cenę. Ludzie kochają mój boks, bo wiedzą, że niesie za sobą wiele emocji. Stoczyłem tyle dobrych walk ile polscy i niemieccy bokserzy razem wzięci - wyjaśnia "Tygrys".

Jak wobec tego będzie wyglądać strategia Michalczewskiego w walce z Harmonem? - Muszę się "grubo ubrać", tzn. być bardzo ostrożnym na początku walki. Szczególnie ważne będą trzy pierwsze rundy. Następne powinny być już tylko moja grą! - zapewnia "Tygrys".

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: boks

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje