Menu Małysza w tajemnicy!

Dieta polskich skoczków przygotowujących się do sezonu trzymana jest w ścisłej tajemnicy! Odpowiedzialna za menu Małysza i jego kolegów z kadry Barbara Frączek, nie chce ujawnić czym żywią się podopieczni Apoloniusza Tajnera.

- Zarówno trenerzy, jak i zawodnicy nie chcą, aby wszyscy wiedzieli wszystko na ten temat. To jest ważna sprawa i każda ekipa nad taką dietą pracuje bez zbędnego rozgłosu. Menu jest więc objęte tajemnicą - wyjaśniła na łamach "Sportu" absolwentka krakowskiej AWF.

Reklama

Pani Barbara Frączek jest z wykształcenia biologiem molekularnym i doskonale wie jakie posiłki potrzebne są polskim skoczkom.

- W tego typu sportach, szybkościowo-siłowych, a nie wytrzymałościowych, bardzo ważne jest źródło energii w postaci węglowodanów. Należy unikać przede wszystkim tłuszczy. Ważna jest także częstotliwość podawanych posiłków. Skoczkowie muszą jeść w określonych momentach, w zależności od treningów. Dochodzi jeszcze sprawa odżywek, które muszą być brane pod uwagę we właściwy sposób i pod właściwa kontrolą - ujawniła magister Frączek.

INTERIA.PL/Sport
Dowiedz się więcej na temat: menu

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama