Mauro nie chce, ale musi

We wtorek w Szczecinie (godz.20.30) reprezentacja Polski rozegra towarzyski mecz z Reprezentacją Zagranicznych Gwiazd OE. Idea spotkania nie rzuca na kolana argentyńskiego pomocnika Wisły Kraków - Mauro Cantoro.

Argentyńczyk będzie jedynym reprezentantem Wisły na to spotkanie. Powołani wcześniej przez Leo Beenhakkera Polacy otrzymali zgodę selekcjonera na pozostanie w klubie, a Brazylijczyk Cleber nabawił się w meczu z PGE GKS Bełchatów kontuzji.

Reklama

- Mam zagrać to zagram - mówi bez euforii w głosie Cantoro. - Czy się cieszę? Nie - dodaje środkowy pomocnik lidera Orange Ekstraklasy.

W meczu z gwiazdami ligi chętnie wystąpiliby za to Marek Zieńczuk i Paweł Brożek. - Na pewno każda okazja do zaprezentowania się selekcjonerowi jest czymś bardzo dobrym i dobrowolnie bym z tego nie zrezygnował - mówi "Zieniu", który podobnie jak Cleber, w niedzielnym spotkaniu nabawił się urazu, więc i tak nie zagrałbym w Szczecinie.

- Taka jest decyzja między klubem, a trenerem Beenhakkerem i trudno mi dyskutować na ten temat. Przyjmuje to do wiadomości i tyle. Ale pewnie, że szkoda, Euro się zbliża, a ja chciałbym powalczyć o wyjazd - dodaje Brożek.

Dowiedz się więcej na temat: reprezentacja Polski | Szczecin | Mauro

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama