Matysek: Zorganizuje dla Janka zbiórkę!

Były reprezentacyjny bramkarz, Adam Matysek nie przejął się groźbą procesu ze strony Jana Tomaszewskiego za słynnego już "głupka" i dalej "dogryza" legendarnemu polskiemu golkiperowi.

- Po kilku rozwodach Tomaszewski potrzebuje pieniędzy. Został wyrzucony ze wszystkich spraw publicznych, więc szuka okazji do zarobienia paru złotych. Skoro tak ich pilnie potrzebuje, to zorganizuje mu zbiórkę w Niemczech, bo wiem że cienko piszczy - powiedział łódzkiemu "Expressowi Ilustrowanemu" Matysek.

Reklama

Jan Tomaszewski wyraził natychmiast żal, że Matysek miesza się w jego rodzinne sprawy. - Moje życie nie jest usłane różami, ale nawet gdybym miał jeść suchy chleb to i tak od Adama nie wziąłbym na masło. Jeżeli chce zrobię z nim razem tą zbiórkę a zebrane środki przeznaczymy na Fundację Ulicy Piotrkowskiej. Uzgodniłem z moim prawnikiem, że jeśli Matysek przeprosi mnie na łamach prasy i wpłaci 40 tysięcy na podany przeze mnie cel, odstąpimy od pozwania go do sądu.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama