Masiota: Wizerunkowo, to kolejna porażka związku

Członek zarządu PZPN mec. Jacek Masiota podkreśla, że dopóki nikomu nie zostaną postawione zarzuty korupcji, to "sprawa w sensie formalnym nie istnieje". Uważa jednak, że wizerunkowo to kolejna porażka związku.

W ten sposób Masiota, członek zarządu PZPN i delegat na zjazd z Poznania, przewodniczący rady nadzorczej Ekstraklasy SA, odniósł się do zarzutów, jakie prezes Podkarpackiego ZPN Kazimierz Greń postawił w piątek szefowi PZPN Grzegorzowi Lacie.

Reklama

- Jeśli prokuratura zajmie się sprawą, to jako adwokat domyślam się, że po pewnym czasie mogą powstać zarzuty. Ale do momentu ich postawienia sprawa w sensie formalnym nie istnieje. Wizerunkowo to kolejna porażka związku. Uważam, że jeśli są jakieś zarzuty natury korupcyjnej wobec któregokolwiek członka zarządu PZPN, do czasu wyjaśnienia powinien zawiesić działalność w związku - powiedział Masiota.

- Nie bez powodów ta sprawa została nagłośniona w piątek, w dniu walnego zgromadzenia sprawozdawczego. W sensie formalno-prawnym walne nie mogło dziś nic zrobić, nie może nikogo odwołać, zawiesić. Na podstawie jakichś filmów w internecie byłoby to niepoważne. Mam nadzieję, że prokuratura szybko wyjaśni sprawę, co również jest w interesie PZPN - dodał delegat z Poznania.

O przetargu na wybór wykonawcy siedziby PZPN Masiota powiedział: - Decydował cały zarząd, a nie prezes czy komisja. W finale znalazły się dwie firmy, ich oferty były porównywalne, a przesądziła niewielka liczba głosów.

W piątek przed rozpoczęciem zjazdu Greń na podstawie nagrania ukrytą kamerą zarzucił Lacie i sekretarzowi generalnemu PZPN Zdzisławowi Kręcinie korupcję przy budowie siedziby PZPN w warszawskim Wilanowie. Płyty z nagraniami trafiły do minister sportu Joanny Muchy, a ta przekazała je prokuratorowi generalnemu Andrzejowi Seremetowi i CBA.

Przetarg na budowę siedziby został ogłoszony 4 października 2010 r., a rozstrzygnięty 2 sierpnia 2011 r. Wzięło w nim udział 13 firm. Związkowa Komisja Przetargowa najpierw udzieliła rekomendacji pięciu firmom, później zarząd zdecydował o negocjacjach z dwoma, aż wybrano głównego wykonawcę.

Według PZPN, nowa siedziba będzie "biurowcem klasy A z wielostanowiskowym garażem podziemnym oraz towarzyszącą mu infrastrukturą". Powstanie na działce o powierzchni 2,587 tys. metrów kwadratowych, znajdującej się przy zbiegu ulic Sobieskiego i al. Wilanowskiej. Obiekt swoją formą ma nawiązywać do stadionu piłkarskiego.

W budynku zaprojektowano obszerny hol z recepcją, restaurację, salę audytoryjną, sklep, strefę ekspozycyjną i wypoczynkową powiązaną z częścią publiczną. Najwyższa kondygnacja przeznaczona będzie dla zarządu związku.

Obecnie PZPN zajmuje półtora piętra - ponad 50 pokoi na prawie 1300 metrach kwadratowych - w budynku przy ul. Bitwy Warszawskiej 7 na Ochocie.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: PZPN | Grzegorz Lato

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje