Marcin Prus: Kibice nigdy o mnie nie zapomnieli

Kibice o mnie nigdy nie zapomnieli i dla nich organizuję pożegnalny mecz - zadeklarował w czwartek były siatkarz drużyny narodowej Marcin Prus. Zespół złożony z jego przyjaciół 8 stycznia zmierzy się w Nowym Sączu z reprezentacją miasta.

"Ludzie, którzy przychodzili na mecze z moim udziałem, tak naprawdę nigdy nie usłyszeli słowa dziękuje. Oczywiście okazywaliśmy fanom swoją wdzięczność za doping, ale wymiar tego, co chcę wyrazić tym spotkaniem jest zdecydowanie szerszy. To spotkanie teoretycznie jest rozgrywane dla mnie, ale tak naprawdę odbywa się dla nich - kibiców" - powiedział Marcin Prus podczas czwartkowej konferencji prasowej w Nowym Sączu.

Reklama

Jak podkreślił, mimo upływu kilku lat od jego ostatniego występu na boisku, kibice o nim nie zapomnieli. "Tak naprawdę karierę zakończyłem wraz z pierwszą operacją w 2001 roku. Nie zdawałem sobie wtedy sprawy, że to oznacza mój koniec. Łącznie przeszedłem dziewięć bardzo trudnych operacji i zapalenie żył, podjąłem heroiczną walkę o powrót do reprezentacji, ale się nie udało" - dodał.

Prus zdradził kogo zaprosił do gry. Na boisku mają się pojawić m.in. Michał Chadała, Paweł Chudik, Konrad Małecki, Jakub Markiewicz, Bartosz Szcześniewski i Małgorzata Niemczyk, która chce spróbować rywalizacji w męskim gronie.

"To nie jest jeszcze pełny skład, gdyż rozmowy dalej się toczą. Nie wszyscy jednak, których chciałbym mieć w swojej drużynie mogą wystąpić ze wględu na rozgrywki ligowe" - podkreślił.

Prus, którego znakiem rozpoznawczym było m.in. częste farbowanie włosów, zapowiedział, że i tym razem szykuje niespodziankę z tym związaną.

Z kolei Łukasz Mężyk, jeden z trenerów Reprezentacji Nowego Sącza, zapowiedział, że oprócz uzdolnionej młodzieży z tego miasta, w zespole wystąpią siatkarze związani z regionem (wychowankowie bądź synowie wychowanków).

"Nie sądzę, by drużyna sądecka miała duże szanse, ale myślę, że podejdzie ambitnie do tego spotkania. Oczywiście aspekt sportowy jest istotny, ale w moim przekonaniu najważniejsza jest osoba Marcina i wokół niego musimy zrobić show" - powiedział dyrektor Wydziału Kultury i Sportu Urzędu Miasta Nowy Sącz Józef Kantor.

Dariusz Grzyb - organizator meczu - przypomniał też, że można już rezerwować bilety można poprzez portal sport-nowosadecki.pl, zaś w kasach MoSiR mają się pojawić pod koniec grudnia.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: mięta | Nowy Sącz | kibice

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama