Man Utd gromi, Polak na ławie

Nieco ponad dziesięć minut Fulham wytrzymał bez straty gola na Old Trafford w środowym meczu ligowym. Michael Carrick zacentrował z rzutu rożnego, a Marka Schwarzera pokonał z około 17 metrów Paul Scholes.

Po pół godzinie gry było już 2:0. Dimitar Berbatow strzelił z bliska po asyście Johna O'Shea. Przy obu golach nie popisał się bramkarz "Cottagers". Jeszcze przed przerwą Berbatow drugi raz trafił do siatki, tym razem głową po dośrodkowaniu Cristiano Ronaldo z rzutu wolnego, lecz dał się złapać w pułapkę ofsajdową.

Reklama

Dziesięć minut po zmianie stron Schwarzer kapitalnie obronił zmierzający w okienko strzał Berbatowa. Bułgar po chwili został zmieniony przez owacyjnie witanego Wayne'a Rooneya powracającego po długiej przerwie spowodowanej kontuzją.

Rooney po dwóch minutach przebywania na boisku wpisał się na listę strzelców. Z pola karnego uderzał Park Ji-Sung, lecz piłka nie leciała w światło bramki. Napastnik "Czerwonych Diabłów" zdążył jednak zmienić kierunek lotu futbolówki.

Man Utd umocnił się na pozycji lidera, zwiększając do pięciu punktów przewagę nad Liverpoolem.

Tomasz Kuszczak cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych "Czerwonych Diabłów".

Manchester United - Fulham 3:0 (2:0)

1:0 Scholes 12. min

2:0 Berbatow 30. min

3:0 Rooney 63. min

Żółte kartki: Man Utd. - Park; Fulham - Pantsil.

Sędziował: Andre Marriner. Widzów 75437

Man Utd.: Van der Sar - O'Shea (62. Evans), Ferdinand, Vidić, Evra - Ronaldo, Carrick (69. Gibson), Scholes, Park - Berbatov (61. Rooney), Tevez.

Fulham: Schwarzer - Pantsil (67. Dacourt), Hangeland, Hughes, Kallio - Baird, Gera (86. Brown), Murphy (80. Milsom), Davies - Dempsey, Zamora.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Old Trafford | park | paul scholes | Michael Carrick | Scholes | MAN

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje