Małysz: Trener jest bardzo śmieszny

- Z Hannu Lepistoe współpracuje mi się bardzo dobrze. Jest to doświadczony trener, który dobrze wie co robi. On jest przesympatyczny i bardzo śmieszny - powiedział Adam Małysz po zwycięstwie w Titisee-Neustadt.

- Moje skoki były bardzo dobre. Psychicznie to była dość niewygodna sytuacja, kiedy siedziałem przed drugim skokiem jako ostatni na belce, a wszyscy byli już na dole - wyjaśnił zawodnik z Wisły.

Reklama

- Dobrze, że forma przyszła teraz, gdy coraz bliżej są mistrzostwa świata - dodał dwukrotny medalista olimpijski z Salt Lake City.

Dowiedz się więcej na temat: Adam Małysz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama