Małysz siatkarzem?!

Wręcz sztormowa pogoda w Trondheim uniemożliwiła w czwartek trenowanie na skoczni. Polscy skoczkowie jednak się nie nudzili. Apoloniusz Tajner zarządził bowiem ćwiczenia w hali.

- Zaczęliśmy od rozgrzewki, by potem pograć w siatkówkę trzech na trzech - powiedział Sebastianowi Szczęsnemu z RMF FM Tajner. - Rozegraliśmy w sumie cztery sety. Potem było trochę ćwiczeń rozciągających i na koniec tradycyjnie już - ćwiczenia imitacyjne.

Reklama

Pierwsze skoki w Trondheim zawodnicy będą mieli szansę oddać dopiero w piątek. Zaplanowano dwie serie treningowe, a wieczorem sesję kwalifikacyjną.

Prognozy pogody są optymistyczne. Co prawda, ma wciąż padać deszcz, wiatr jednak powinien być znacząco słabszy.

INTERIA.PL/RMF
Dowiedz się więcej na temat: tajner | ćwiczenia | trondheim | Adam Małysz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje