Małysz: Sezon rozpoczynamy z przygodami

Adam Małysz po czwartkowych, przerwanych kwalifikacjach w Kuusamo był w dobrym nastroju. Polak oddał dwa bardzo dobre skoki treningowe - na 135 i 140m i może z optymizmem czekać na piątkowe i sobotnie zawody.

- Te dzisiejsze skoki oceniam nieźle, chociaż w pierwszej próbie trochę mnie kręciło i miałem lekkie problemy. W drugim było już nieźle, a ten zjazd w kwalifikacjach raczej trudno oceniać. Kwalifikacje niestety zostały przerwane. Jak zawsze w Kuusamo, sezon rozpoczynamy z przygodami - mówił Adam Małysz.

Reklama

- Z jednej strony przy nowych zasadach na pewno dziś seria kwalifikacyjna by się odbyła, a z drugiej strony, to te zasady nie są jeszcze tak do końca dopracowane. Jeśli jest zbyt duża różnica w wietrze to wówczas punkty są trochę krzywdzące. Słyszałem dziś, jak wielu trenerów się oburzało, uważali, że nowe przepisy powinny być stosowane i wówczas kwalifikacje by się odbyły - dodał "Orzeł z Wisły".

- Jeśli chodzi o kombinezony to ten niebieski sobie zachowałem jeszcze z zeszłego roku, z konkursów w Planicy, ponieważ dobrze mi się w nim skakało. Czarny kombinezon jest nowy. Oba są fajne, a który lepszy to jeszcze w tym momencie jest trudno ocenić, trzeba parę skoków oddać - zakończył nasz najlepszy skoczek.

ASInfo/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: skoki | Adam Małysz | Kuusamo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama