Małysz poznaje olimpijską skocznię

Polscy skoczkowie poznają obiekt w Pragelato na którym odbędą się zawody olimpijskie. - Oprócz nas są tutaj jeszcze: Austriacy, Niemcy, Włosi, Koreańczycy, Japończycy i Szwajcarzy. Swoją obecność zadeklarował więcej ekip, ale Finowie, Słoweńcy czy Norwegowie na razie nie dojechali - powiedział w "Przeglądzie Sportowym" trener kadry Heinz Kuttin.

Zespoły, które jeszcze nie trenowały na tej skoczni muszą się spieszyć. Od najbliższej niedzieli do rozpoczęcia igrzysk (10.02.2006) nikt nie będzie miał możliwości treningu na tym obiekcie.

Reklama

W Pragelato trenuje sześciu Polaków: Adam Małysz, Robert Mateja, Kamil Stoch, Krystian Długopolski, Rafał Śliż i Piotr Żyła.

- Z tego co widzę skocznia odpowiada i podoba się zawodnikom. Długopolski, Mateja i Stoch radzą sobie świetnie. Skaczą daleko i płynnie. Próby Adama są nierówne, brakuje mu pewnej stabilizacji, nad czym oczywiście pracuje - ocenił Kuttin.

- Chcemy maksymalnie wykorzystać okres treningowy. Dlatego nie koncentrujemy się na wybranym elemencie, tylko ćwiczymy wszystko. Skoczkowie muszą poznać, jakie wiatry tu wieją i jak to wpływa na lot. Jest to bardzo istotne. Mam nadzieję, że podczas igrzysk moi zawodnicy będą potrafili szybko zareagować na zmieniające się warunki - dodał szkoleniowiec.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: skoczkowie | pragelato | Adam Małysz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama