Małysz: Póki jest motywacja chcę skakać i wygrywać

- Dziękuję wam za to, że zawsze byliście przy mnie. Czułem wasze wsparcie i to dodawało mi skrzydeł - tymi słowami zwrócił się Adam Małysz do fanów podczas uroczystego powitania wielkiego mistrza w Wiśle.

W sobotę w Wiśle odbyła się feta na cześć mistrza. W miejscowym amfiteatrze na cześć Małysza wiwatowało kilka tysięcy kibiców.

Reklama

- Jestem bardzo zestresowany. Nie dziennikarzami, bo do was się przyzwyczaiłem, ale tą uroczystością - stwierdził Małysz z uśmiechem.

- Mocna psychika pomaga w skokach. Na skoczni rozgrywa się prawdziwa wojna psychologiczna. Póki jest motywacja i czerpię z tego radość, chcę skakać i wygrywać. Chciałbym się prezentować tak, jak w końcówce tego sezonu, od mistrzostw świata! - podkreślił czterokrotny zdobywca Kryształowej Kuli za triumf w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata.

Super Express/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: motywacja | Adam Małysz

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje