Majewski: Za jakiś czas może być dobrze

- Ten mecz był lepszy od poprzedniego więc za jakiś czas może być dobrze. To napawa optymizmem - przyznał po meczu ze Słowacją (0:1) trener Stefan Majewski.

- Do piłkarzy za porażkę nie mam pretensji, bo dali z siebie wszystko, tak jak powinni reprezentanci. Zdobyliśmy gola, mieliśmy masę sytuacji, a jednak przegraliśmy. Założyliśmy sobie pewne rzeczy, a wszystko pokrzyżowała pogoda. Dużo było przypadku w grze, szkoda, że szczęście nas zawiodło - zaznaczył selekcjoner "Biało-czerwonych".

Reklama

- Zmieniłem napastników, bo myślałem, że ci co weszli będą mieli więcej szczęścia. Nic z tego. Jaka będzie moja przyszłość? Teraz pogadam ze swoim sztabem, chcemy zagrać jeszcze jakiś mecz towarzyski, ale w normalnych warunkach, żeby zobaczyć co możemy zrobić z tą drużyną - dodał Majewski.

Polska przegrała ze Słowacją 0:1 po samobójczym golu Seweryna Gancarczyka. Goście zapewnili sobie bezpośredni awans na MŚ w RPA. W barażach zagrają natomiast Słoweńcy, którzy pokonali na wyjeździe San Marino 3:0.

OCEŃ POLAKÓW ZA MECZ ZE SŁOWACJĄ!

CZYTAJ TAKŻE

TUTAJ ZNAJDZIESZ RELACJĘ Z MECZU POLSKA - SŁOWACJA 0:1

Mariusz Lewandowski o ... nieposłusznej piłce

Dowiedz się więcej na temat: mecz | majewski

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje