Majdan rezerwowym w PAOK-u

Pucharowe spotkanie PAOK Saloniki z portugalskim Leixos, Radosław Majdan przesiedział na ławce rezerwowych. Powodem nieobecności Majdana w wyjściowej jedenastce była kiepska gra w wykonaniu naszego reprezentanta w ostatnim ligowym występie.

PAOK przegrał na własnym stadionie z Kallitheą 2:3 i polski bramkarz miał spory udział w przy utracie dwóch bramek. Greccy dziennikarze szczególnie krytykują jego grę na przedpolu bramkowym.

Reklama

Majdan odpiera te zarzuty i jak twierdzi wynikają one z braku językowego porozumienia z partnerami: - Mylą mi się zwroty "mój", "wyjdź", "wróć", lub w prawo lub w lewo. Ja lubię "żyć w bramce" podpowiadając cały czas partnerom i dyrygować nimi. Z językiem greckim nie jest to takie proste - powiedział Majdan.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: Majdan

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje