Luksusowa baza Nowej Zelandii

Złożony z kilku budynków, każdy z własnym basenem, sześciogwiazdkowy kompleks w okolicach Johannesburga będzie bazą piłkarskiej reprezentacji Nowej Zelandii podczas przyszłorocznych mistrzostw świata w RPA. Na wszystkie spotkania ekipa będzie latać samolotem.

W najbliższych dniach delegacja nowozelandzkiej federacji, z prezesem Frankiem van Hattumem na czele, poleci do RPA, by sfinalizować umowę.

Reklama

Piłkarze, nazywani w ojczyźnie "All Whites" (w przeciwieństwie do rugbystów "All Blacks"), mecze mundialu rozgrywać będą w Rustenburgu, Nelspruit i Polokwane. Na wszystkie podróżować będą samolotem, ale lot nie potrwa dłużej niż 45 minut.

Rywalami Nowej Zelandii będą Słowacja, Paragwaj i broniące tytułu Włochy.

Będzie to drugi w historii występ tej drużyny w mistrzostwach świata. W 1982 roku w Hiszpanii przegrała wszystkie trzy spotkania w fazie grupowej i szybko odpadła z rywalizacji. Mieszkała wówczas w hotelu "Don Carlos" w Marbelli, a na mecze jeździła autokarem.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: RPA

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL