Luis Fabiano

Brazylia, jak zawsze, jest w gronie faworytów piłkarskich mistrzostw świata. Najwięcej w kontekście drużyny prowadzonej przez Dungę mówi się o Kace, ale języczkiem u wagi może zostać Luis Fabiano, mający potencjał powalczenia o koronę króla strzelców.

Gdyby ta sztuka mu się udała dołączyłby do grona swoich wielkich poprzedników. Pierwszym królem strzelców finałowej imprezy z Brazylii był Leonidas, który w 1938 roku siedem razy pokonał bramkarzy rywali. Wtedy jednak "canarinhos" zajęli dopiero trzecie miejsce.

Reklama

Po II wojnie światowej pierwszy czempionat odbywał się właśnie w Kraju Kawy i tam najlepszym snajperem (dziewięć goli) został Ademir, jednak drużyna przegrała finał z Urugwajem.

W 1962 roku koronę podzieliło między siebie sześciu piłkarzy, wśród nich Garrincha i Vava, z czterema trafieniami, a Brazylia po raz drugi w historii wywalczyła tytuł.

Na następnego króla strzelców z Kraju Kawy trzeba było czekać aż 40 lat, a został nim Ronaldo, który strzelając osiem goli poprowadził reprezentację do piątego mistrzostwa świata.

Luis Fabiano urodził się 8 listopada 1980 roku w Campinas, koło Sao Paulo. W tym stanie zaczynał też swoją przygodę z piłką nożną, najpierw grając w Guarani FC, potem krótko w Ituano FC, a następnie w AA Ponte Preta.

Jak większość brazylijskich piłkarzy szybko wyjechał za chlebem do Europy. Wybrał Francję,ale jego przygoda z Rennes jak szybko się zaczęła, tak szybko zakończyła. Wrócił do Brazylii i trafił do zespołu Sao Paulo FC, gdzie udowodnił, że jest wybornym napastnikiem. W 87 meczach strzelił dla tej drużyny 61 goli, w 2003 roku zostając z 29 bramkami królem strzelców campeonato Paulista. Rok później był najlepszym snajperem swojej drużyny w Pucharze Wyzwolicieli, w którym Sao Paolu FC odpadło w półfinale.

W młodości Fabiano przyznano etykietkę "złego chłopca" brazylijskiej piłki. Świadczy o tym najlepiej sytuacja z Copa Sudamericana z 2003 roku, gdy w czasie meczu z River Plate Buenos Aires pomiędzy piłkarzami obu ekip wybuchła bójka. Fabiano biegł za rywalem i go kopał. Za swoje zachowanie został ukarany trzymeczowym zawieszeniem.

W marcu 2005 roku jego matka została uprowadzona w rodzinnym Campinas. 62 dni później została uratowana przez policję.

W tym czasie Fabiano był już piłkarzem FC Porto, ale po niezbyt udanym sezonie, choć wywalczył Puchar Interkontynentalny, zmienił klub i ligę. Przeniósł się do Hiszpanii, gdzie w barwach Sevilla FC występuje do dziś. Z tym zespołem dwa razy zdobył Puchar UEFA, raz Superpuchar Europy, a także dwa razy wygrał Puchar Króla. W sezonie 2007/08 został wicekrólem strzelców Primera Division z 24 trafieniami, ustępując tylko o trzy Daniemu Guizie.

Fabiano w reprezentacji Brazylii zadebiutował 11 czerwca 2003 roku w meczu przeciwko Nigerii, który zwieńczył golem. Rok później zdobył z "canarinhos" Copa America, a w 2009 wywalczył Puchar Konfederacji rozgrywany w RPA, który był generalną próbą przed mistrzostwami świata. Z pięcioma golami został też najlepszym strzelcem imprezy.

W tym roku chce to powtórzyć. - Wayne Rooney oraz David Villa na pewno postawią twarde warunki w walce o nagrodę Złotego Buta. Lionel Messi także zdobędzie dużo bramek. Jeżeli chodzi o mnie, mam zamiar dotrzymać kroku wymienionym piłkarzom - wyjaśnił Fabiano.

Dowiedz się więcej na temat: Brazylia | Puchar

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje