Ljoekelsoey zadowolony

- Nie poszło mi tak dobrze jak w sobotę, ale i tak jestem zadowolony z tego, co pokazałem i z trzeciego miejsca - podsumował niedzielne zawody Pucharu Świata w Zakopanem Norweg Roar Ljoekelsoey.

Od początku sezonu reprezentant Norwegii starał się wygrać z Janne Ahonenem. Teraz wydaje się, że będzie rywalizował o zwycięstwa z Adamem Małyszem. - Zawsze staram się wygrać i nie ma dla mnie żadnej różnicy czy najlepszy w danych momencie jest Adam czy Janne - stwierdził Norweg.

Reklama

Podobnie jak po sobotnich zawodach, także w niedzielę Ljoekelsoey był pod wrażeniem polskich kibiców. - Mamy w Holmenkollen wspaniały stadion. Czasami uda się zebrać tyle osób, które mogłyby stworzyć podobną atmosferę. Szczerze mówiąc, nie sądzę jednak, żeby tak się stało w najbliższym czasie - dodał Norweg.

Na konferencji prasowej zabrakło drugiego w niedzielnym konkursie Janne Ahonena. Fin źle się czuł i miał wysoką temperaturę.

Robert Kopeć, Andrzej Łukaszewicz - Zakopane

Zobacz galerię zdjęć z Zakopanego

Dowiedz się więcej na temat: Norweg | Zakopane

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje