Liga Mistrzów: Spektakl w Atenach

Znakomite spotkanie spotkanie oglądali kibice w Atenach. W spotkaniu grupy C miejscowy AEK zremisował w 3. kolejce piłkarskiej Ligi Mistrzów z Realem Madryt 3:3.

Na stadionie Nikosa Goumasa w Atenach, greccy kibice nie dowierzali własnym oczom. W pierwszej połowie spotkania gwiazdy Realu przyćmił pomocnik AEK-u Vasillios Tsartas.

Reklama

Już w 6. minucie kapitalnym uderzeniem z rzutu wolnego pokonał Casillasa, a następnie jego dwa precyzyjne dośrodkowania zamienili na bramki, celnymi strzałami głową, Maladenis i Nikolaidis. Zaskoczeni takim przebiegiem wydarzeń na boisku, podopieczni Vicente Del Bosque odpowiedzieli dwoma trafieniami Zidane'a.

Po przerwie obie drużyny kontynuowały znakomitą grę. Techniczne strzał Raula trafił w poprzeczkę, a natychmiast wypprowadzona kontra gospodarzy omal nie skończyła się bramką Nikolaidisa. "Królewscy" dopięli swego w 60 minucie, kiedy to po znakomitym podaniu Roberto Carlosa wyrównał Guti. Pomimo kolejnych sytuacji, seryjnie stwarzanych przez obie drużyny, wynik nie uległ już zmianie i Real po raz pierwszy stracił w tych rozgrywkach punkty.

W drugim spotkaniu tej grupy grający w dzięsiątkę, od 10. minuty spotkania, Racing Genk uległ piłkarzom AS Roma 0:1. Osłabieni mistrzowie Belgii stracili bramkę dopiero w 81. minucie spotkania. Pierwsze zwycięstwo w tej edycji Ligi Mistrzów rzymianom zapewnił celnym strzałem Antonio Cassano.

Niespodzianką zakończyło się spotkanie grupy D w Mediolanie. Liderujący Serie A, Inter przegrał z Olimpique Lyon 1:2. Mistrzowie Francji trafiali do siatki "nerazzurrich" po strzałach Govou i Anderssona. Podopiecznych Hectora Raula Cupera stać było jedynie na kontaktowe trafienie Cannavaro. W drugim spotkaniu tej grupy, Rosenborg Trondheim bezbramkowo zremisował na własnym stadionie z Ajaxem Amsterdam.

W grupie A fenomenalną formę utrzymuje Arsenal. "Kanonierzy" tym razem pokonali na wyjeździe Auxerre 1:0. Gola na wagę trzech punktów dla londyńczyków zdobył tuż po przerwie Gilberto, wykorzystując dobre podanie Wiltorda. Podopieczni Arsene'a Wengera prowadzą w tabeli z kompletem punktów i co warte podkreślenia jako jedyny zespół nie stracili jeszcze gola w tej edycji Champions League. Trzy punkty do Anglików traci w tabeli Borussia. Piłkarze z Dortmund wygrali w Eindhoven z tamtejszym PSV 3:1, notując drugą wygraną z rzędu w LM. Gole dla gości zdobywali Czesi Koller i Rosicky oraz Amoroso, a honorowe trafienie zapisał na swoim koncie Van der Schaaf. PSV i Auxerre zamykają tabelę grupy A z jednym punktem na koncie.

Valencia rozgromiła na Estadio Mestalla FC Basel 6:2, zachowując idealny bilans po trzech kolejkach grupy B. Łupem bramkowym w zespole gospodarzy podzielili się Carew (2 gole), Aurelio, Baraja, Aimar oraz Mista.

Ze Szwajcarami punktowo (4 "oczka") zrównał się Liverpool, który nie miał problemów z pokonaniem na Anfield Road osłabionego Spartaka Moskwa. "The Reds" wygrali aż 5:0 dzięki trafieniom Heskeya (dwie bramki), Cheyrou, Hyypii i Diao. W bramce gospodarzy wystąpił Jerzy Dudek, ale nie miał zbyt wielu okazji do wykazania się swoim kunsztem. Jedną z nielicznych interwencji zanotował 5 minut przed końcem, kiedy to wybił nad poprzeczkę uderzenie głową Kaliniczenki.

Zobacz wyniki grupy A

Zobacz wyniki grupy B

Zobacz wyniki grupy C

Zobacz wyniki grupy D

Dowiedz się więcej na temat: c | "Mistrz" | kibice | spektakl | liga | Liga Mistrzów

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje