Lewis chce walki z Tysonem, a Tyson z Gołotą

Mistrz świata w wadze ciężkiej Lennox Lewis powiedział, że jest przygotowany na pojedynek z Mike'iem Tysonem przed zaplanowaną na listopad obroną tytułu wersji IBF z Nowozelandczykiem Davidem Tuą.

- Mam chęć odłożyć na później walkę z Tuą i od razu walczyć z Tysonem - stwierdził Lewis przebywający obecnie na obozie treningowym w USA. - Spotkanie z Tuą nie ma dla mnie znaczenia.

Reklama

Lewis będzie bronił tytułów w wersji IBF i WBC w walce z reprezentującym RPA Fransem Bothą w Londynie 15 lipca. Następnym pojedynkiem ma być ten wspomniany z Tuą.

- Dostałbym sporo pieniędzy za walkę z Mike'iem, ale głównym powodem do wejścia z nim do ringu jest znokautowanie go. Styl Tysona nie jest na mnie skuteczny - dodał Lewis.

Jednak bardziej prawdopodobna jest walka Tysona z Andrzejem Gołotą. Agenci telewizji Showtime, aby ściągnąć publiczność na walkę Tysona muszą sięgnąć albo po Gołotę, albo po Lewisa. Lennox ma jednak podpisany kontrakt ze stacją HBO, która raczej nie pozwoli mu na walkę w Showtime. Czyżby zatem kolejnym przeciwnikem Mike'a był Andrzej Gołota?

Dowiedz się więcej na temat: mistrz świata | Lewis

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje