Letnia GP w skokach: Austriacy jadą do Lillehammer

Reprezentacja skoczków narciarskich Austrii do dwóch finałowych konkursów Letniej Grand Prix kończących cykl zawodów na igelicie, będzie się od 18 września przygotowywała na olimpijskim obiekcie w norweskim Lillehammer.

Sezon zakończą konkursy w austriackim Hinzenbach 1 października i w dwa dni później nocny w niemieckim Klingenthal na obiekcie HS-140. W Hinzenbach (HS-94) konkurs LGP odbędzie się po raz pierwszy.

Reklama

Zdobywca Pucharu Świata w sezonie 2010/2011 i lider LGP Thomas Morgenstern intensywnie trenuje od początku sierpnia. Przez ponad tydzień trenował na Wielkiej Krokwi w Zakopanem, teraz jest w słoweńskim Kranju, skąd bezpośrednio poleci do Norwegii.

Na początku września Austriak był na krótkim urlopie, kilka dni spędził na wybrzeżu w Chorwacji, w ostatni weekend był na torze Monza, gdzie rozegrano wyścig Formuły 1 o Grand Prix Włoch. Spotkał się z kierowcami zespołu Red Bull Racing, długo rozmawiał z mistrzem świata i liderem klasyfikacji generalnej Niemcem Sebastianem Vettelem.

W ostatnich konkursach LGP wystąpi Gregor Schlierenzauer, który wcześniej miał tylko trzy starty w Polsce i w klasyfikacji generalnej jest na ósmej pozycji. "Treningi przebiegają bardzo dobrze, jestem z nich zadowolony. Teraz nie mogę się doczekać kolejnych zawodów, które odbędą się na mojej ulubionej skoczni w Hinzenbach" - napisał Schlierenzauer na swojej stronie internetowej.

Po ponad dwutygodniowej przerwie treningi wznowił także Martin Koch. Austriak przechodził rehabilitację po problemach z kręgosłupem i nie jest jeszcze w pełni formy. "Skakałem w Ramasu, ale to była bardziej rozgrzewka, niż prawdziwy trening. W jakiej rzeczywiście jestem formie, okaże się w Lillehammer" - przyznał Koch.

Na przełomie października i listopada austriaccy skoczkowie będą mieli - tak, jak w latach poprzednich - 10-dniowe zgrupowanie w Egipcie.

INTERIA.PL/PAP

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje