Lekkoatletyczne MŚ: Anita Włodarczyk piąta w konkursie rzutu młotem

Anita Włodarczyk (RKS Skra Warszawa) nie obroniła tytułu mistrzyni świata zdobytego przed dwoma laty w Berlinie. Polka z wynikiem 73,56 zajęła 5. miejsce w finale rzutu młotem w ostatnim dniu 13. lekkoatletycznych mistrzostw świata w Daegu. Wygrała Rosjanka Tatiana Łysenko (77,13).

Reklama

Zwycięstwo Rosjanki jest niespodzianką, bo wielką faworytką była Betty Heidler. Niemka odniosła od maja siedem kolejnych zwycięstw, bijąc także rekord świata należący wcześniej do Anity Włodarczyk. Niemka była bardzo pewna siebie przed konkursem, bo na liście tegorocznych wyników była zdecydowaną liderką, wyprzedzając drugą Łysenko aż o 3,42 m. Jednak w konkursie nie poradziła sobie z presją.

Heidler rozpoczęła konkurs wyraźnie spięta i w pierwszej próbie młot po jej rzucie trafił w siatkę. Po chwili dobry rzut zaliczyła, najlepsza w eliminacjach, Chinka Wenxiu Zhang - 75,03. Szybko zepchnęła ją na drugie miejsce Tatiana Łysenko. Rosjanka osiągając 76,80, poprawiła swój najlepszy wynik w tym sezonie.

Włodarczyk przed konkursem zdradziła, że nie zamierza iść na całość już w pierwszej próbie, więc trener Krzysztof Kaliszewski z wyraźną ulgą przyjął wynik 73,56. Tak daleko Anita na zawodach w tym sezonie jeszcze nie rzucała. Po pierwszej serii Polka ustępowała jedynie Rosjance i Chince.

W drugiej serii Heidler rzuciła 40 cm dalej od Polki, spychając ją na 4. pozycję. Zhang osiągnęła 74,31, a Łysenko potwierdziła znakomitą formę łamiąc granicę 77 metrów (77,09). Włodarczyk nie udało się skutecznie odpowiedzieć - zepsuła drugą próbę.

Główna faworytka poprawiła swój wynik w trzeciej serii (74,70), ale nie na tyle, aby wyprzedzić Łysenko i Zhang. Rosjanka machnęła 77,13, a Chinka zepsuła próbę. Polka zaliczyła 72,61 i na dodatek straciła 4. pozycję, bo druga zawodniczka kwalifikacji Kubanka Yipsi Moreno osiągnęła 74,48, ustanawiając swój najlepszy wynik w sezonie.

Nic nie zmieniło się po pierwszej serii ścisłego finału. Znów najdalej rzucały Łysenko i Zhang, ale nie tak daleko, jak wcześniej. Trzy kolejne zawodniczki: Heidler, Moreno i Włodarczyk zepsuły swoje próby, a Kathrin Klaas, Biankę Perie i Zalinę Marghievą dzieliła od czołówki spora różnica.

Po chwili Włodarczyk i Kubanka Moreno już po raz trzeci spaliły swoje podejścia. Heidler rzuciła 76,06 i ten wynik pozwolił jej awansować na drugą pozycję kosztem Chinki. Zhang odpowiedziała rzutem krótszym o ponad cztery metry.

Ostatnia seria niczego już nie zmieniła. Włodarczyk nie udało się poprawić wyniku w ostatniej serii i zajęła piąte miejsce. Moreno rzuciła w siatkę i także straciła szanse na medal. Chince zabrakło odległości, aby pokonać Heidler, a gdy Niemka rzuciła w siatkę, Łysenko mogła już fetować największy sukces w karierze.

Rosjanka w 2005 roku ustanowiła rekord świata wynikiem 77,06. Rok później straciła go na rzecz koleżanki z reprezentacji Gulfii Chanafiejewej, lecz dwa tygodnie później znów rzuciła najdalej (77,80). W 2007 roku poprawiła rekord osiągając 78,61, lecz wynik ten anulowano, bo wykryto u niej niedozwolone środki. Łysenko zrezygnowała z badania próbki B, co oznaczało przyznanie się do winy. W konsekwencji została zdyskwalifikowana dwa lata. W 2009 roku wróciła do sportu, jednak długo nie mogła odzyskać miejsca w światowej czołówce.

Wyniki rzutu młotem kobiet:

1. Tatiana Łysenko (Rosja) 77,13

2. Betty Heidler (Niemcy) 76,06

3. Wenxiu Zhang (Chiny) 75,03

4. Yipsi Moreno (Kuba) 74,48

5. Anita Włodarczyk (Polska) 73,56

6. Bianca Perie (Rumunia) 72,04

7. Kathrin Klaas (Niemcy) 71,89

8. Zalina Marghieva (Mołdawia) 70,27

..

21. Joanna Fiodorow (Polska) 66,88

Dowiedz się więcej na temat: Anitę Włodarczyk | Anita Włodarczyk | lekkoatletyka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama