Legia już w nowych koszulkach przeciwko Lechii

Po przerwie ligowej przeznaczonej na zgrupowanie reprezentacji piłkarze Legii Warszawa podejmą Lechię Gdańsk. Zawodnicy stołecznej drużyny zagrają w koszulkach, na których pojawi się logo nowego sponsora.

Piłkarze stołecznej drużyny zapewne będą chcieli zrewanżować się za ubiegłoroczną porażkę przy Łazienkowskiej z Lechią 0:3. Trener jest jednak innego zdania.

Reklama

"Wiele osób pytało mnie o rewanż za ubiegłoroczną porażkę, ale już o tym zapomniałem. Piszemy teraz nową historię. W sobotę od początku musimy być bardzo skoncentrowani, ponieważ rywale są dobrze zorganizowani. Być może w całym spotkaniu będziemy mieli tylko dwie sytuacje bramkowe, więc musimy je wykorzystać. Najważniejsze będzie zdominowanie gry w środku pola" - mówił na piątkowej konferencji prasowej Maciej Skorża.

"Wojskowi" przystępują do meczu z Lechią po jednym z najsłabszych meczów w swoim wykonaniu w tym sezonie. Kilka dni po wywalczeniu awansu do 1/16 finału Ligi Europejskiej, Legia bezbramkowo zremisowała z Jagiellonią w Białymstoku po słabej grze. W składzie stołecznego zabrakło lidera drużyny Miroslava Radovicia.

"To spotkanie pokazało jak ważnym jest dla nas zawodnikiem. Nie możemy jednak uzależniać się od jakiegokolwiek piłkarza" - przyznał szkoleniowiec.

14 punktów na koncie gdańskiego klubu i odpadnięcie z Pucharu Polski wyraźnie rozczarowało władze Lechii. Dlatego zdecydowano się na rozstanie z Tomaszem Kafarskim i podpisanie umowy z innym szkoleniowcem młodego pokolenia Rafałem Ulatowskim.

"Nie wiem na kim będzie teraz bazował nowy szkoleniowiec, dlatego wyjściowa +jedenastka+ może być dla nas zaskoczeniem. Na pewno Lechia nie grała tak źle jak wskazują na to wyniki. W ostatnich pięciu meczach straciła tylko jedną bramkę" - przyznał Skorża.

W meczu z Lechią legioniści zagrają w nowych koszulkach, na których będzie widniało logo marki ActiveJet, której właścicielem jest firma Action SA - nowy sponsor główny stołecznego klubu.

"Firma ITI Neovision przestaje być sponsorem klubu. Wiadomo, że w Grupie ITI szykują się przekształcenia. Poprzedni kontrakt trwał trzy lata i właśnie się zakończył. Od pewnego czasu szukaliśmy nowego sponsora i zwieńczenie tego nastąpiło w piątek. Kilka miesięcy temu związaliśmy się z firmą PepsiCo. Renegocjowaliśmy też umowy z Grupą Żywiec i Adidasem. Dlatego po raz pierwszy od wielu lat Legia stała się klubem samofinansującym" - mówił prezes klubu Paweł Kosmala.

Umowa z nowym sponsorem będzie obwiązywała przez dwa lata.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Legia Warszawa | Ekstraklasa | Michał Żewłakow

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje