Legenda snookera za burtą MŚ!

Pierwsza runda snookerowych mistrzostw świata rozgrywanych w The Crucible Theatre w Sheffield stoi pod znakiem wielkich sensacji. Po odpadnięciu świetnie radzącego sobie w tym sezonie Johna Higginsa, z turniejem pożegnał się także legendarny Stephen Hendry.

Siedmiokrotny mistrz świata przegrał po dramatycznym pojedynku z Nigelem Bondem 9-10. Decydującą partię Anglik wygrał 55-48.

Reklama

Bond zrewanżował się Hendry'emu za porażkę w finale MŚ w 1995 roku. Anglik przegrał wówczas 9-18.

- To był jedno z najbardziej niesamowitych spotkań w Crucible i tym bardziej się cieszę ze zwycięstwa - powiedział Bond.

Hendry po meczu nie był zbyt rozmowny. Pytanie o swój występ przeciwko Bondowi zignorował, a kiedy dziennikarze chcieli poznać jego opinię na temat stołów do gry, tylko wzruszył ramionami.

Przed finałową sesją Hendry przegrywał 3:6. 10 partię na swoją korzyść rozstrzygnął Bond, powiększając przewagę. Jednak kolejne pięć frame'ów padło łupem Hendry'ego i wydawało się, że Szkot jest na najlepszej drodze do wygrania tego spotkania. Hendry wyszedł nawet na prowadzenie 9-8 i brakowało mu tylko jednej partii do awansu do drugiej rundy. Bond doprowadził do remisu (9-9) i końcowym wyniku zadecydował ostatni, 19 frame, w którym więcej zimnej krwi i opanowania zachował Anglik. W drugiej rundzie przeciwnikiem Bonda będzie Szkot Graeme Dott.

Mistrz świata z 2002 roku Peter Ebdon musiał sporo się napracować, ale ostatecznie pokonał Michaela Holta 10-8 i awansował do drugiej rundy. Anglik jeszcze nie zna rywala z którym zmierzy się w kolejnej rundzie. Wszystko wskazuje jednak na to, że będzie to David Gray, który prowadzi w pojedynku z Jimmy Whitem 6-3.

- Bardzo ciężko grało się na tym stole. Czułem się jakbym grał w klubie, a nie na mistrzostwach świata - stwierdził Ebdon.

Wcześniej do drugiej rundy awansował Ronnie O'Sullivan, który pokonał Dave Harolda 10-4. Dwukrotny mistrz świata zmierzy się w drugiej rundzie ze zwycięzcą meczu Ryan Day - Joe Perry.

I runda snookerowych MŚ, the Crucible Theatre, Sheffield:

Stephen Hendry (Szkocja) - Nigel Bond (Anglia) 9-10

80-43 26-56 0-75 (75) 63-46 6-84 16-71 18-62 16-82 (51) 65-13 (52) 65-66 (65, 66) 56-53 74-27 (61) 62-41 79-20 (52) 70-6 (70) 7-103 (52) 74-5 27-61 48-55

Peter Ebdon (Anglia) - Michael Holt (Anglia) 10-8

66-42 136-0 (94) 95-5 (87) 69-34 (66) 43-61 17-102 (102) 38-58 79-1 (79) 37-80 (80) 79-12 (79) 85-1 (84) 54-25 40-65 1-81 (72) 42-73 26-84 62-18 65-20

Ronnie O'Sullivan (Anglia) - Dave Harold (Anglia) 10-4

113-14 (106) 87-40 (67) 80-14 73-40 139-0 (139) 86-12 86-0 (70) 0-80 (80) 61-69 66-46 100-0 (100) 6-94 (94) 62-76 (O'Sullivan 54) 93-0 (88)

Jimmy White (Anglia) - David Gray (Anglia) 3-6

36-65 (65) 58-66 (58 White) 7-114 (109) 36-62 83-8 (75) 99-4 48-75 (62) 89-7 49-73 mecz zostanie wznowiony w czwartek o godz. 15.00

Joe Perry (Anglia) - Ryan Day (Walia) 2-7

124-2 (97) 15-74 (57) 21-86 (86) 26-75 16-62 1-70 61-78 (65) 25-80 80-24 mecz zostanie wznowiony w czwartek o godz. 20.00

Dowiedz się więcej na temat: Anglik | Bond | legenda | Anglia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje