Lech Poznań rozpoczyna walkę o fazę grupową

Trzynastokrotny mistrz Belgii - Club Brugge - będzie ostatnią przeszkodą Lecha Poznań w drodze do fazy grupowej piłkarskiej Ligi Europejskiej. Pierwsze spotkanie czwartej rundy kwalifikacyjnej odbędzie się o godz. 20.30 we Wronkach, a rewanż za tydzień w Brugii. "Kolejorz" to ostatni polski zespół, który pozostał w międzynarodowej rywalizacji.

Liga Europejska to nowy twór na europejskiej scenie piłkarskiej. W tym sezonie zastąpiła Puchar UEFA. W fazie grupowej wystąpi 48 zespołów.

Reklama

Lech do meczów z Club Brugge, którego barwy w przeszłości reprezentowali Antoni Szymanowski i Tomasz Dziubiński, przystąpi niemal w najsilniejszym składzie. Po przerwie spowodowanej urazami do składu wrócą Robert Lewandowski i Bartosz Bosacki. Poznaniacy nigdy wcześniej nie grali w europejskich pucharach z drużyną belgijską.

Wronki, gdzie ekipa trenera Jacka Zielińskiego podejmuje jesienią rywali ze względu na remont własnego stadionu, nie służą jej, jak dotychczas. Zarówno mecz z norweskim Fredrikstad w poprzedniej rundzie LE, jak i ligowe spotkanie z Polonią Warszawa przegrała.

Były piłkarz poznańskiego zespołu, a obecnie gracz Anderlechtu Bruksela Marcin Wasilewski nie ma jednak wątpliwości: "Jestem pewien, że Lech awansuje do fazy grupowej. Club Brugge to co prawda czołowy zespół ligi belgijskiej, ale od kilku lat nie potrafi pokusić się o większe sukcesy".

***

Na relację na żywo z tego meczu zapraszamy do INTERIA.PL!

Czytaj także:

KOŁTOŃ: LECH WYGRA BO...

SYLWETKA CLUB BRUGGE KV

LEWANDOWSKI: TO MY AWANSUJEMY!

KOSTER: LECH MA OGROMNY POTENCJAŁ

CHRAPEK: PRZEŁAMAĆ ZŁĄ PASSĘ

BOSACKI: NIE MA JUŻ ŁATWYCH ZESPOŁÓW

KIKUT: OBUDZIŁA SIĘ W NAS SPORTOWA ZŁOŚĆ

LECH SZYKUJE SIĘ NA MECZ Z CLUB BRUGGE

PORTUGALCZYK SĘDZIĄ MECZU: LECH - BRUGGE

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: w drodze | mecz | faza grupowa | club brugge | Lech Poznań

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje