Lech Poznań - Piast Gliwice 1:1

W meczu 16. kolejki ekstraklasy Lech Poznań niespodziewanie zremisował 1:1 Piastem Gliwice. Gospodarze, choć grali w osłabionym składzie - zawiedli. Ozdobą meczu był gol strzelony przez Sławomira Peszkę z rzutu wolnego.

Mecz zaczął się sensacyjnie. W 5. minucie goście wywalczyli rzut rożny, dośrodkował Mariusz Muszalik, a wbiegający w pole karne Sławomir Szary głową posłał piłkę do siatki. Lech szybko doprowadził do wyrównania. Sławomir Peszko strzelił z wolnego z około 25 metrów i trafił w górny róg. Debiutujący w Piaście i polskiej ekstraklasie Maciej Nalepa był bez szans. Gospodarze nie poszli jednak za ciosem, i mimo sporej przewagi nie wypracowali przed przerwą zbyt wielu okazji bramkowych.

Reklama

Za to zaraz po przerwie po raz drugi do siatki powinien trafić Peszko. Skrzydłowy Lecha otrzymał znakomite podanie od Semira Stilica, ale główkując z siedmiu metrów, posłał piłkę obok słupka. Okazję do zdobycia gola mieli też goście. Olszar ograł Ivana Djurdjevica, strzelił między nogami Bartosza Bosackiego, lecz Jasmin Burić sparował piłkę.

W końcówce gospodarze uzyskali sporą przewagę, ale Piast mądrze się bronił i spotkanie zakończyło się niespodziewany, ale zasłużonym remisem.

Powiedzieli po meczu:

Jacek Zieliński (trener Lecha): - Możemy mieć pretensje tylko do siebie. Niestety zabrakło nam piłkarskich atutów, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Inna sprawa, że klarownych sytuacji bramkowych nie mieliśmy zbyt wiele. Nie znaleźliśmy sposobu na przebicie się przez skomasowaną defensywę Piasta, który zaraz po stracie piłki bronił się dziewięcioma zawodnikami. Pozostał nam jeszcze jeden mecz z Koroną i musimy za tydzień odrobić straty.

Dariusz Fornalak (trener Piasta): - Dzisiaj wreszcie mogę pochwalić swój zespół za konsekwencję i zdyscyplinowanie taktyczne. Wcześniej przez katastrofalne, indywidualne błędy straciliśmy masę punktów. Nie mogliśmy sobie dziś pozwolić na otwartą grę, bo byłoby to dla nas samobójstwem. Na pewno zasłużyliśmy na jeden punkt.

LECH POZNAŃ - PIAST GLIWICE 1:1(1:1)

0:1 Szary (5.), 1:1 Peszko (13.)

Lech: Jasmin Burić - Dimitrije Injac, Bartosz Bosacki, Ivan Djurdević, Marcin Kamiński - Sławomir Peszko, Mateusz Możdżeń, Semir Stilić (63. Tomasz Mikołajczak), Tomasz Bandrowski, Jakub Wilk (68. Anderson Cueto) - Robert Lewandowski.

Piast: Maciej Nalepa - Maciej Michniewicz, Mateusz Kowalski, Kamil Glik, Sławomir Szary - Jakub Smektała, Paweł Gamla, Przemysław Łudziński (59. Marcin Pietroń), Mariusz Muszalik, Jakub Biskup - Sebastian Olszar (90+5. Roman Maciejak).

Sędzia: Piotr Siedlecki (Warszawa). Żółta kartka - Lech Poznań: Mateusz Możdżeń. Piast Gliwice: Kamil Glik, Sławomir Szary, Przemysław Łudziński. Widzów: 3 000.

Zobacz zapis relacji na żywo

W innych meczach 16. kolejki:

Zagłębie Lubin - Legia Warszawa 0:0

Arka Gdynia - Lechia Gdańsk 1:2

Cracovia - Śląsk Wrocław 1:0

GKS Bełchatów - Polonia Bytom 2:2

Odra Wodzisław - Jagiellonia Białystok 2:2

Dowiedz się więcej na temat: kolejka | goście | mecz | Warszawa | Ekstraklasa | sławomir | Piast Gliwice | Gliwice | Lech Poznań

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje