Lech grozi "Lewemu"

Robert Lewandowski nie ma ochoty na dalszą grę w Lechu Poznań i domaga się transferu. W klubie mają dość kaprysów piłkarza, a dyrektor sportowy, Marek Pogorzelczyk straszy reprezentanta Polski przesunięciem do zespołu Młodej Ekstraklasy - informuje "Fakt".

"Jego menedżer strasznie namieszał mu tym w głowie. Właściwie Robert nie myśli już o niczym innym, jak o wyjeździe" - powiedziała w rozmowie z "Faktem" osoba blisko związana z klubem.

Reklama

Lewandowski trafił do Lecha rok temu, przechodząc z I-ligowego Znicza Pruszków. Od początku spisywał się znakomicie strzelając gola, za golem. Jego talent dostrzegł też Leo Beenhakker, który często korzystał z usług poznańskiego snajpera. Pod koniec sezonu Lewandowski coraz częściej mówił o zamiarze wyjazdu do zachodniego klubu. Ofertę transferową złożyła Borussia Dortmund, ale władze poznańskiego Lecha postanowiły nie sprzedawać "Lewego", gdyż wcześniej do Rubina Kazań odszedł inny kluczowy zawodnik zdobywcy Pucharu Polski - Rafał Murawski.

Poza tym ofertę Borussii uznano za skromną. Tymczasem niemiecki klub sprzedał do FC Basel Alexandra Freia i mógłby podnieść swoją ofertę za Lewandowskiego. Mówi się nawet o czterech milionach euro.

Dowiedz się więcej na temat: robert

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje