Kubica w F1: Poruszenie w mediach

W środę rano Robert Kubica jest najpopularniejszym Polakiem na świecie. Wszystkie ważniejsze, zagraniczne serwisy informacyjne zauważyły, że w niedzielę dojdzie do debiutu Roberta Kubicy w wyścigu Formuły 1.

Agencja AFP zawraca uwagę, że Robert będzie pierwszym Polakiem, który będzie ścigał się z najlepszymi kierowcami na świecie. Jednocześnie francuska agencja cytuje wypowiedź dyrektora sportowego zespołu BMW-Sauber Mario Theissena, który podkreśla, że niedzielny występ Kubicy na Hungaroring nie ma nic wspólnego z obsadą zespołu w kolejnym sezonie.

Reklama

- To, że Kubica pojedzie w najbliższy weekend, nie świadczy o tym, że decyzja w sprawie kształtu naszego zespołu na następny sezon została już podjęta - stwierdził Theissen.

Jeden z profesjonalnych serwisów zajmujących się tematyką Formuły 1 zastanawia się, nad brakiem w informacji prasowej BMW wypowiedzi Jacques'a Villeneuve'a. Być może Kanadyjczyk, który zdecydowanie zawodzi w tym sezonie (tylko 7 punktów i 13. miejsce w klasyfikacji generalnej) już wie, że w przyszłym sezonie nie będzie miał miejsca w zespole BMW-Sauber.

Również w Polsce niedzielny występ Kubicy na Węgrzech jest szeroko komentowany. Wszystkie gazety zauważają, że w niedzielę spełnią się marzenia chłopaka z Krakowa.

- Spodziewałem się, że Robert wystartuje w Grand Prix, ale fakt, że stanie się to już w niedzielę, trochę mnie jednak zaskoczył. To nie do końca dobrze, że zadebiutuje akurat teraz. Hungaroring nie jest najlepszym torem, a ekipa Kubicy ma ostatnio problemy z samochodem - stwierdził w "Życiu Warszawy" Andrzej Borowczyk, komentator F 1 w TV4, która transmituje wyścigi F1.

Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy TV4 zamiast skrótów z sobotnich kwalifikacji pokaże je w całości, a stacja Polsat rozważa możliwość, aby niedzielny wyścig pokazać w otwartym kanale, który ma nieporównywalnie większy zasięg od TV4.

Wiadomość o występie Kubicy w wyścigu Grand Prix wywołała poruszenie wśród kibiców. Do naszej redakcji przyszło wiele maili z pytaniami, gdzie można kupić bilety na GP Węgier.

Dla fanów Roberta Kubicy mamy dobrą wiadomość. Organizatorzy mają jeszcze w sprzedaży bilety na niedzielny wyścig. Niestety te najtańsze za 72 Euro zostały już sprzedane, ale są jeszcze do kupienia wejściówki w cenie 119 lub 134 Euro.

Oczywiście bardziej zamożni kibice mogą pokusić się o wejściówkę "Paddock Club" za 3060 Euro, która oprócz bilety na najlepszy sektor gwarantuje catering oraz ...słuchawki do zatkania uszu.

Bilety można zmawiać na stronie www.grandprix-tickets.com.

Zapraszamy do naszego serwisu poświęconego Formule 1. www.formula1.interia.pl oraz do przeczytania wywiadu z Robertem Kubicą.

Dowiedz się więcej na temat: agencja | bilety | robert | Robert Kubica

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama