Kubica ma szansę na debiut w Formule 1

Robert Kubica, który podczas piątkowych treningów przed Gran Prix San Marino, dwukrotnie uzyskał trzecie czasy, może w niedzielę zadebiutować w Formule 1!

Źle się bowiem czuje Nick Heidfeld, jeden z dwóch kierowców wyścigowych BMW Sauber. Jeśli nie wykuruje się do niedzieli Polak może dostać szansę. Czy byłby w stanie zastąpić Niemca?

Reklama

"Czemu nie? Podczas testów i piątkowych treningów pokazałem, że moje osiągi są całkiem niezłe. Co prawda role kierowcy testowego i wyścigowego nieco się różnią, ale ja ścigałem się przez 11 lat" - powiedział Kubica w "Przeglądzie Sportowym".

21-letni zawodnik nie chciałby jednak takiego debiutu. "Mam nadzieję, że Nick poczuje się lepiej i będzie mógł wystartować. Nie chcę się ścigać dlatego, że ktoś się rozchorował, Liczę, że i na mnie przyjdzie pora w odpowiednim czasie. Nie w ramach rezerwy" - stwierdził.

Co, jeśli Kubica nie wystartuje w wyścigu? "Włochy opuszczę już w sobotę, ponieważ w poniedziałek lecę na testy na torze Silverstone" - dodał.

INTERIA.PL/Przegląd Sportowy
Dowiedz się więcej na temat: debiut | Robert Kubica

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje