Kubica: Cudu na torze z dnia na dzień nie ma

- Kibice bardzo liczą na moje zwycięstwa, ale na razie muszę ostudzić te oczekiwania. Na znaczące sukcesy - mam nadzieję - jeszcze przyjdzie czas - powiedział Robert Kubica cytowany w "Rzeczpospolitej". Nasz jedynak w Formule na krótko przyleciał do Warszawy i spotkał się z kibicami w miasteczku Tour de Pologne.

Kubica za tydzień wystartuje w następnym wyścigu z cyklu Grand Prix. Tym razem na doskonale mu znanym torze Monza we Włoszech.

Reklama

- Nasz zespół dysponuje bolidem, którym razem z Nickiem Heidfeldem możemy walczyć o miejsca w drugiej dziesiątce. Każdy lepszy rezultat jest niespodzianką. Cudu na torze z dnia na dzień nie ma, takie przypadki w Formule 1 się nie zdarzają. Pracujemy stale nad samochodem, jest już spora poprawa, ale i tak do doskonałości sprzętu jeszcze daleko - stwierdził 21-letni krakowianin.

- Ja sam jestem na torach nowicjuszem, muszę się jeszcze bardzo dużo nauczyć. Znam swoje miejsce w szeregu. Liczę na to, że zespół BMW Sauber podpisze ze mną kontrakt na przyszły sezon, ale o tym zadecydują szefowie teamu - podkreślił polski kierowca.

- Formuła 1 to zamknięty świat kierowców i ich zespołów. Ja na razie nie mam w nim kolegów. Jest wielu bardzo dobrych zawodników, którzy walczą o miejsca w teamach. Mnie się szczęśliwie udało, innym jeszcze nie. Karierę w wyścigach można robić tylko za granicą. W Polsce nie ma torów wyścigowych, wysokiego poziomu sportowego, nie ma odpowiedniego zainteresowania - zakończył Kubica.

Zobacz serwis specjalny Formuły 1 w INTERIA.PL

Kubica na Tour de Pologne! - galeria zdjęć

Rzeczpospolita/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Tour de Pologne | de Pologne | pologne | tour | Robert Kubica

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama