Kuba: Ebi znów w Borussi? Mamy ciasno

- Jeżeli Ebi będzie miał tylko ochotę na powrót do Bundesligi, to jak najbardziej widziałbym go w Borussii. Sęk w tym, że u nas w klubie praktycznie wszystkie miejsca już są zapełnione - rozkłada ręce Jakub Błaszczykowski w rozmowie z INTERIA.PL.

Po ostatnim treningu przed starciem z Grecją Ebi Smolarek zawołał z autokaru Kubę, by przed szatnią wspólnie porozmawiali i obfotografowali się z dwójką chorych chłopców (na wózkach inwalidzkich dzieciaków z porażeniem mózgowym przywieźli ich opiekunowie). Kub i Ebi z chęcią porozmawiali, rozdali autografy, a zwłaszcza Smolarkowi nie było przecież do śmiechu po tym, jak kontrakt z nim rozwiązał jego klub - Racing Santander.

Reklama

INTERIA.PL: Ebi Smolarek jest chwilowo bez pracy. Może namówisz go na powrót do Borussii?

JAKUB BŁASZCZYKOWSKI, pomocnik reprezentacji Polski i Borussi Dortmund: - Nie rozmawialiśmy na ten temat (uśmiech). Jeżeli tylko będzie miał ochotę na powrót do Bundesligi, to jak najbardziej widziałbym go w Borussii. Sęk w tym, że u nas w klubie praktycznie wszystkie miejsca już są zapełnione, zatem będzie ciężko.

Przed Wami mecz z Grecją, czyli ostatni sprawdzian przed jesiennymi meczami eliminacji do MŚ w RPA. Jak do niego podchodzisz?

JAKUB BŁASZCZYKOWSKI DLA INTERIA.PL

- Jak do każdego innego meczu reprezentacji. Nie ma znaczenia, czy grasz mecz o punkty, czy towarzyski - w reprezentacji wszystkie spotkania są ważne.

Trener Beenhakker stwierdził, że największym Waszym wrogiem jest brak czasu na zbudowanie nowej drużyny, która ma z powodzeniem bić się o awans do MŚ. Pokonacie tego niewidzialnego wroga?

- Faktycznie, sytuację mamy mało komfortową. Brak czasu niemal zawsze cechuje zgrupowania reprezentacji. Na nich nie ma kiedy spokojnie popracować, przećwiczyć różne elementy taktyczne. Niekiedy mamy dziesięć dni na wspólną pracę, a teraz są tylko trzy, praktycznie dwa wspólne treningi i mecz z Grekami. Nie ma co jednak narzekać - w tym składzie graliśmy już nie raz i mam nadzieję, że szybko sobie przypomnimy nasze schematy gry i jutro będzie dobry mecz.

Kiedyś w Wiśle Kraków udało Ci się niemal z marszu wejść do pierwszej "jedenastki". Teraz podobne zadanie próbuje zrealizować w reprezentacji Polski Ludovic Obraniak. Z tą jednak różnicą, że on kompletnie nie zna języka polskiego. Czy uważasz, że Obraniak podoła zadaniu?

- W grze w piłkę kluczowe są nie umiejętności językowe, tylko piłkarskie, a takie Ludovic z pewnością posiada. Obraniak będzie przydatny w naszej reprezentacji, a czy wyjdzie w pierwszym składzie, czy nie, to pytanie trzeba już zadać trenerowi Beenhakkerowi. Wiadomo, że nasz trener bierze pod uwagę aktualną formę zawodników i ona w danym dniu jest najważniejsza.

Jakie wrażenia odniosłeś po dwóch treningach, które wspólnie przeprowadziliście?

- Dwa treningi, to z pewnością nie jest wystarczający czas na ocenianie kogokolwiek, ale od razu widać, że Ludovic ma naprawdę duże umiejętności piłkarskie. Nie trzeba specjalnie go rekomendować. Wystarczy spojrzeć na to, w jakim klubie, w jakiej lidze jest i na to, że gra tam regularnie.

Powiedz jeszcze na koniec o formie Kuby Błaszczykowskiego! Jak się czujesz, jak Ci się trenowało, bo wiadomo, że w Niemczech nie ma przelewek jeśli chodzi o okres przygotowawczy. Masz za sobą pierwszy mecz - wygrany 1:0 z FC Koeln.

- Czuję się bardzo dobrze. Najważniejsze, że przepracowałem cały okres przygotowawczy, bez niemiłych niespodzianek. Zatem jestem dobrze przygotowany do sezonu i myślę, że ta runda będzie dla mnie naprawdę udana. Życzyłbym sobie tego i przede wszystkim zdrowia!

Rozmawiali w Bydgoszczy: Michał Białoński, Łukasz Piątek

CZYTAJ TAKŻE:

Kadra - ostatnia deska ratunku polskiej piłki

Saganowski: Boruca skreślać nie wolno

Wołowski: Kariera Smolarka stanęła w martwym punkcie

"Obraniak w stresogennej sytuacji"

Beenhakker: Nie wykopałem Boruca

Polacy wzruszyli Obraniaka

Błaszczykowski mocno wierzy w awans Polaków

Sznaucner: Będzie remis

Dowiedz się więcej na temat: awans | beenhakker | Smolarek | reprezentacja | powrót | Jakub Błaszczykowski | obraniak | mecz | Kuba | EBI

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje