Kto zastąpi Heinza Kuttina?

Praca Heinza Kuttina z polską kadrą skoczków dobiega końca. Praktycznie przesądzone jest, że PZN nie przedłuży umowy z Austriakiem. - Wiem to, choć nikogo w PZN nie stać na odwagę, by mi to zakomunikować - powiedział Kutiin w "Przeglądzie Sportowym".

- Apoloniusz Tajner mówi mi, że na decyzję w sprawie przyszłości musiałbym czekać do połowy kwietnia. No to, życzę wam powodzenia w poszukiwaniach trenera! - podkreślił Kuttin. - Nikt się nie zgodzi na takie zasady. Takie decyzje zapadają wcześniej, bo nikt nie chce zostać na lodzie - dodał.

Reklama

Kto zastąpi austriackiego szkoleniowca? Według "PS" w grę wchodzą cztery kandydatury: Hannu Lepistoe, Vasja Bajc, Ari Pekka Nikkola i Kjetil Strandbraten. Z grona potencjalnych następców Kuttina wypadł Mika Kojonkoski, który ma ważny do 2008 roku kontrakt z Norwegami i nie zamierza go zrywać.

PZN ma zacząć rozmowy z kandydatami już w przyszłym tygodniu. Kontrakt z nowym trenerem ma zostać podpisany na dwa lata, najpóźniej do 12 kwietnia.

Duże szanse na pracę z Adamem Małyszem ma Lepistoe, który nie ma zbyt wygórowanych żądań finansowych (6-7 tysięcy euro miesięcznie). Za Finem przemawiają także wyniki uzyskiwane z reprezentacją Włoch.

Wszystko wskazuje na to, że asystentem nowego szkoleniowca zostanie Łukasz Kruczek.

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: PZN

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje