Kto kłamie w sprawie "Żurawia"?

Nadal nie wiadomo czy Maciej Żurawski zagra w Los Angeles Galaxy z Davidem Beckhamem, czy też zostanie zawodnikiem Celtiku Glasgow. Odmienne zdania na ten temat mają piłkarscy agenci.

O tym, że klub z Kalifornii jest poważnie zainteresowany reprezentantem Polski informuje menedżer Jerzy Kopiec, dodając, że Galaxy chce podpisać kontrakt z "Żurawiem" o ile ten zostanie wolnym zawodnikiem. W tej sprawie Kopiec miał się kontaktować z agentami piłkarza.

Reklama

Z kolei przedstawiciele agencji Arena Sports Management, z którą Żurawski ma podpisaną umowę twierdzą zupełnie coś innego. - Nie rozmawialiśmy nigdy z panem Kopcem - przyznaje w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" Marty Reilly.

Reilly dodaje, że na razie nie ma ofert dla zawodnika, który chciałby odejść z Celtiku, aby regularnie grać i jak najlepiej przygotować się do gry w finałach Euro 2008. Niewykluczone, że "Żuraw" trafi do Belgii. Zainteresowanie pozyskaniem Polaka zgłasza ponoć Anderlecht Bruksela.

Więcej w "Przeglądzie Sportowym".

Przegląd Sportowy/INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Żurawski | Nie wiadomo | Los Angeles Galaxy

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje