Krzysztof Książek nie żyje

W wieku 50 lat zmarł w poniedziałek w swoim domu w Warszawie wieloletni wiceprezes Polskiego Związku Kajakowego i popularyzator turystyki kajakowej, organizator imprez biegowych, m.in. Maratonu Warszawskiego - Krzysztof Książek.

"Był duszą polskich kajaków turystycznych. Znali go wszyscy. Jeszcze kilka tygodni temu wiedząc, że jest ciężko chory, prosił mnie o pomoc w zorganizowaniu spływu z okazji rocznicy bitwy pod Grunwaldem. Nie dokończył już tych przygotowań" - powiedział były prezes PZKaj. Ryszard Seruga.

Reklama

Krzysztof Książek był przez wiele lat komandorem największego spływu kajakowego w Polsce - na Dunajcu, do którego zapraszał znanych sportowców.

"Po raz pierwszy przyjechałem na spływ na Dunajcu w 1977 roku. Płynęło wtedy dwa i pół tysiąca zawodników, co stawało się niebezpieczne. Na rzece zrobił się straszny tłok, a i z umiejętnościami kajakarzy bywało różnie. Dziś nie zależy nam na biciu rekordów frekwencji, dlatego musimy ograniczyć liczbę uczestników" - mówił Książek.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: Życie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama