Krzynówek chce deszczu na MŚ

Jacek Krzynówek mimo, że nie wykorzystał rzutu karnego, to po meczu z Ekwadorem był w dobrym humorze. Żartował, że chciałby, aby podczas MŚ w Niemczech padał deszcz.

- Każdy mecz jest od tego, żeby zbierać doświadczenie. Z tego meczu trzeba również wyciągnąć wnioski. Cieszymy się ze zwycięstwa, ale gra nie mogła dziś wyglądać, tak jakbyśmy sobie tego życzyli, ale aura nam nie sprzyjała.

Reklama

Czy ten mecz coś wam dał?

Dziś boisko nie sprzyjało do tego, żeby grać piękną piłkę. Bardziej biegaliśmy za nią, bo graliśmy długie piłki, gdyż nie można było wymienić dwóch krótkich podań. Wiemy już jak grać na takim terenie, jesteśmy przygotowani na trudne warunki. Można zażartować, że fajnie byłoby, gdyby podczas mistrzostw świata w Niemczech cały czas lało.

Czy wiesz jak sobie poradzić z presją, jaka będzie wywierana na was przed mistrzostwami świata?

Ja grałem już na mistrzostwach świata i wiem co mnie tam czeka, jeżeli oczywiście pojadę. Wszystko się jeszcze może zdarzyć i różnie może być. Najważniejsze, abym grał w klubie, żeby obyło się bez żadnej kontuzji, to wtedy o formę będę mógł być spokojny.

Andrzej Łukaszewicz, Barcelona.

Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ z meczu Polska - Ekwador

Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ kibiców z meczu Polska - Ekwador

Dowiedz się więcej na temat: mecz | Ekwador | krzynówek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje