Krzesełka ze stadionu Cracovii spłonęły w Nowej Hucie

W nocy z wtorku na środę spłonęło 1,5 tys. krzesełek, które zdemontowane ze stadionu Cracovii Kraków miały być zainstalowane na obiekcie Hutnika Kraków - poinformowała Katarzyna Cisło z zespołu prasowego małopolskiej policji.

"Około godz. 2.30 patrol policji jadący na interwencję w Nowej Hucie zauważył dym nad stadionem Hutnika. Natychmiast powiadomiono straż pożarną. Jak ustalono, płonęły plastikowe krzesełka sportowe przewiezione z remontowanego obiektu Cracovii celem zamontowania ich na Hutniku. Krzesełka składowane były przed zamontowaniem na trybunach w stosach przy ogrodzeniu obiektów do wspinaczki skałkowej" - poinformowała Cisło.

Reklama

Obecnie trwa przebudowa stadionu Cracovii. W trakcie prac zdemontowano stare krzesełka, które miały być zamontowane na obiekcie Hutnika. Miało to przyspieszyć przystosowanie tego stadionu do wymogów rozgrywek ekstraklasy. Obecnie w Krakowie nie ma ani jednego obiektu, na którym piłkarze mogliby grać w najwyższej klasie rozgrywkowej (stadion Wisły jest też w przebudowie). W efekcie zarówno zawodnicy Cracovii, jak i Wisły swoje mecze w ekstraklasie jako gospodarze grają w Sosnowcu.

Kibice Hutnika bardzo mocno protestowali przeciwko ewentualnej grze "Pasów" (i Wisły) na stadionie w Nowej Hucie. Jednak, jak podkreśla policja, nie ma dowodów, że to pseudokibice tego klubu dopuścili się tego czynu. Wartość strat to około 5 tys. złotych.

Obecnie piłkarze Hutnika grają w grupie małopolsko-świętokrzyskiej 3. ligi.

Zobacz także:

Kibice w zadaniach specjalnych! Całość czytaj TUTAJ

We wtorek pisaliśmy także, o możliwości gry Cracovii i Wisły na stadionie Hutnika. Całość czytaj TUTAJ

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: stadiony

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje