Krytyczne oceny nawierzchni zawodów jeździeckich w Londynie

Do rozpoczęcia przyszłorocznych igrzysk w Londynie zostało 386 dni, a organizatorzy imprezy musieli przełknąć kolejną porcję krytyki. Tym razem chodzi o nawierzchnię areny, na której będzie się toczyć rywalizacja o medale w jeździectwie.

W środę zakończyła się trzydniowa sesja treningowa na niedawno ukończonym obiekcie olimpijskim wybudowanym w Greenwich Park. W czwartkowej prasie pojawiły się słowa kapitana brytyjskiej drużyny, która sięgnęła po Nations Cup, Davida McPhersona: "Nawierzchnia nigdzie nie jest wystarczająco dobra. Wymaga jeszcze wiele pracy".

Reklama

Największe zastrzeżenia dotyczyły nadmiernego nawoskowania parkuru, co doprowadziło do częstych poślizgnięć, a w efekcie doprowadziło do kilku upadków jeźdźców. Natomiast okoliczni mieszkańcy skarżą się ponoć na "chemiczne zapachy" wyczuwalne w okolicy obiektu, a także obawiają się w związku z tym o zanieczyszczenie środowiska.

Komitet organizacyjny przyjął te słowa z pokorą, a nawet podziękował za krytyczne uwagi, które "pomogą w usunięciu wad i usterek".

Londyńskie igrzyska odbędą się w dniach 27 lipca - 12 sierpnia 2012 roku.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: igrzyska olimpijskie | Londyn 2012

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje