Król James rozbił Argentynę

Reprezentacja USA koszykarzy bez trudu wywalczyła awans na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie w Pekinie. W finale rozgrywanego w Las Vegas turnieju kwalifikacyjnego Amerykanie rozbili Argentynę 118:81.

Wynik finału nie decydował o awansie na igrzyska. Obydwie ekipy wywalczyły sobie bilety do Pekina wcześniej, wygrywając mecze półfinałowe. W spotkaniu o trzecie miejsce w turnieju Portoryko po zaciętym spotkaniu pokonało Brazylię 111:107.

Reklama

Do zwycięstwa nad Argentyną USA poprowadził LeBron James. Gwiazdor Cleveland Cavaliers zdobył 31 punktów, a cały turniej zakończył z niecodzienną skutecznością rzutów z gry przekraczającą 75%. Duży udział w zwycięstwie mieli ponadto Dwight Howard - 20 punktów i Carmelo Anthony, który dorzucił kolejnych 16.

Na usprawiedliwienie aktualnych mistrzów olimpijskich z Aten warto odnotować, że Argentyna przystąpiła do turnieju bez swoich największych gwiazd. Po trudach sezonu w NBA na odpoczynek od kadry zdecydowali się Manu Ginobili, Fabricio Oberto, Andres Nocioni i Walter Herrmann.

Dariusz Jaroń, INTERIA.PL

Dowiedz się więcej na temat: USA | igrzyska olimpijskie | reprezentacja USA | król

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje